ORG's All Stars Showdown LIVE FINALE, part 3
Kamil Chen Moonves: Dziękuje wszystkm za udział w tymwspaniałym gwiezdnym sezonie! Wyłoniliśmy finałową dwójkę teraz czas podliczyć wszystkie składowe....
Two Big Brother Champions stand before us...
Kamil Chen Moonves: Zwycięzcą pierwszego Starcia Gwiazd jest.....wait...mamy ostatni twist sezonu
Kamil Chen Moonves: Z punktów wychodzi...remis...so, tak jak wspomniałem wcześniej. Wygląda na to, że mamy season of firsts...
Pati, Leks po raz pierwszy w historii ORG
CONGRATULATIONS!!!
YOU ARE BOTH WINNERS!!!!
YOU ARE BOTH WINNERS!!!!
Gratulacje! Po trudach, żmudnych zmaganiach i błaganiamch o wykonanie zadania...po dramach,
strategii oraz nagrywaniu kasy samoogbsługowej...
Obydwie zdobywacie koronę pierwszego Starcia Gwiazd!
Obydwie zdobywacie koronę pierwszego Starcia Gwiazd!
Obserwować was w grze, w której po raz kolejny pokazałyście, że droga na
szczyt nie musi być oczywista to była sama przyjemność.
szczyt nie musi być oczywista to była sama przyjemność.
Również wielkie gratulacje dla pozostałych finalistów Rafixa i Jacka!
Oraz naszych jurorów!
Bez was ten sezon nie byłby taki sam!
Oraz naszych jurorów!
Bez was ten sezon nie byłby taki sam!
HOT OR ROT
Pati - 4 pkt
Leks - 3 pkt
Jack - 2 pkt
Rafix - 1 pkt
TRACK RECORD
Leks - 32 - 4 pkt
Jack - 25 - 3 pkt
Pati - 22 - 2 pkt
Rafix - 11 - 1 pkt
PUBLIC
Pati - 4 pkt
Rafix - 3 pkt
Leks - 2 pkt
Jack - 1 pkt
JURY
Leks - 29 - 4 pkt
Pati - 24 - 3 pkt
Jack - 21 - 2 pkt
Rafix - 16 - 1 pkt
Leks, Pati - 13
Jack - 7
Rafix - 6
1. Co było dla was zaskakujące w tym sezonie?
Mikki: nic
Rafik: 1. Formuła gry - bardzo ciekawa, nie brałem w czymś takim udziału, bardzo krótka ale dobra przygoda
New York: a) 1. Największym zaskoczeniem dla mnie było to, że Mikki nie odpadł w jednogłośnym głosowaniu. Co więcej wystarczyłoby by jedna osoba, która na niego głosowała zmieniła głos na mnie lub na Specię i byłby remis, gdyby guest star wygrałby zadanie.
Vernix: - W sumie to dziwiłam się, że nie dostałam żadnej kary za punkty sabotażu.
Krystian: Format gry, bo nie znaliśmy go przed startem.
Clover: Najbardziej zaskoczył mnie spokój panujący w sezonie. W takiej ciszy to ja jeszcze nie grałam. Każdy bał się odezwać, nie wspominając już o konkretach odnośnie gry.
Spectara: Wszyscy głosujący na Raffa, w efekcie czego ten odpada wynikiem 4-3-3.
Forever: W tym sezonie zaskakujący był format i w szczególności cast xD spodziewałem się takich ikon super zabójczych zadaniowo, a dostaliśmy fajny różnoraki cast, gdzie każdy czymś zasłynął w poprzednich sezonach 😄 ale najbardziej chyba zaskoczylo mnie osobiście, ze byłem dobry w zadaniach 😅
ZłeKaczka: Dla mnie chyba niektórzy uczestnicy, a także brak niektórych, a także przebieg edycji, to znaczy nigdy nie oglądałam drag race na którym była wzorowana, więc na początku trochę ciężko było zrozumieć zasady xd No i to że każde zadanie było indywidualnie, co było całkiem miłą odmianą. No i brak puzzli 💔
----
Jack: Po pierwsze dużym zaskoczeniem był format. Z jednej strony nie spodziewałem się, że przyniesie tylu emocji. Z drugiej strony liczyłem na więcej twistów 😄 Chociaż, gdyby było ich więcej to odpadłbym z 5 odcinków wcześniej. Po drugiej, brak zaangażowania niektóych uczestników. Nie oszukujmy się, ale pierwsze trzy odcinki były po prostu nudne. Po trzecie, styl gry niektórych osób.
Leks: Ciężko jest wybrać jedną rzecz. Na pewno zaskoczył mnie cast po tylu latach przerwy w ogóle nie wiedziałam kogo mogę się spodziewać, bo grono się sporo zmieniło i doszły nowe twarze. Wiadomo, że to edycja All Stars, wiec liczyłam, że jednak może uda się kogoś spotkać z BB, kiedy grałam lub z surva ale celowalam bardziej w Mecka czy MD. Kolejna rzeczą, która mnie zaskoczyła było wygrywanie przeze mnie zadań. Nie byłam w nich nigdy tak dobra wcześniej. Cholera to chyba mój najlepszy sezon jeśli o nie chodzi. Zaskoczylo mnie też to że finał zaczynał się od F4 i został podzielony. Nie spodziewałam się tego w ogóle. Byłam pewna że będziemy głosować w czwórkę.
Pati: Najbardziej zaskakujace bylo dla mnie tempo tej edycji. dawno nie gralam w czyms co tak szybko sie rozgrywa i przypomnialy mi ie stare edycje na farmie gdzie codziennie cos sie dzialo
Rafix: Zaskoczyło mnie to jak dużo fajnych osób było w tym castcie i przy tym, z którymi osobami akurat zdecydowałem się na bliższą grę. No i też nie spodziewałem się, że ta gra będzie tak bardzo zależeć od zadań, ale szczerze podobało mi się to, nawet jeśli ssałem w większości z nich xD
2. Co w tym sezonie okazało się najśmieszniej, a co was najbardziej zirytowało?
Mikki: nie wiem
Rafik: 2. Ciężko mi stwierdzić, bo nie do końca wiem, co było po mojej eliminacji. Nie śledziłem dalszych poczynań.
New York: 2. Najśmieszniejsze były bloopersy w 3 odcinku. Czekam na va bank w odcinku 2, bo jestem pewien, że on był równie niesamowity. Co mnie najbardziej zirytowało? To, że Specia i Krystian stwierdzili, że wyeliminują mnie zamiast Vernix, która by była pewnie bardzo łatwym głosem, a z tego co wiem to nie mieli z nią sojuszu? Przynajmniej wszystkie osoby, które na mnie wtedy głosowały, poodpadały zaraz po sobie. Jack is the last one standing i klątwa New Yorka jeszcze go dosięgnie!!!
Vernix: - Dla mnie jedno z najśmieszniejszych rzeczy było moje przewidywanie sojuszy innych. Pls, raz trafiłam - Clover i Krystian, a raz kompletnie źle (hehe) W sumie za czasów gdy byłam w grze, nic mnie nie zirytowało. No może jedynie jak dowiedziałam się, że NY coś tam nagadywał złego na mnie, chociaż idk ile to ostatecznie było zgodne z prawdą xd
Krystian: Głupota uczestników, w tym moja podczas zadań z wiedzy ogólnej. A najbardziej zirytowało to chyba zbyt dużo quizów na początku gry
Clover: Najbardziej rozbawiły mnie upsy z zadania ❤️ Co mnie najbardziej zirytowało… Myślę, że zachowania chorego Raffa. Miałam ochotę go zatłuc..
Spectara: Jak to widać na przykładzie z Raffem, najśmieszniejsze było umawianie się z ludźmi na głosowanie, bo zawsze wynik który powinien wydawać się oczywisty nagle okazywał się być niebezpiecznie zbliżony do innego rezultatu. Najbardziej zirytowała mnie sytuacja z Jackiem gdy odpadała Clover.
Forever: Najśmieszniejsze okazało się w moim przypadku to, jak wszyscy zarzekali się ze zagłosowali na Rafika… i tak przy 6 osobie, która się tak zarzekała to wiedziałem już ze w grze jest dużo różnych sojuszy xD najbardziej chyba zirytowało mnie to, ze Jack zaczął rozlewać na mój temat Speci herbatę xD ale No ofc, No hard feelings
ZłeKaczka: Chyba mogę połączyć te dwa pytania w jedno, najśmieszniejsze i najtragiczniejsze dla mnie było jak wszyscy z shallow zaczęli odpadać jeden po drugim xD
----
Jack: Nie kojarzę żadnych śmiesznych momentów z tej edycji szczerze mówiąc... No dobra, nie będę już taki poważny 😄 Oczywiście najlepsze były zadania wymyślane przez Kamila, szczególnie to z rozpoznawaniem przedmiotów/ludzi/państw Jeżli chodzio irytację to głównie irytowało mnie zachowanie niektórych osób.
Leks: Moim zdaniem najśmieszniejsze chyba w tym sezonie były zadania. Nie liczę tu żartów sytuacyjnych w wiadomościach prywatnych 😆 ale zdecydowanie odpowiedzi przy zadaniu Va Banque albo wysłuchiwanie kilkunastu minutowej jazdy autobusem rozwaliły mnie. Jeżeli chodzi o drugą kwestie czyli o to, co mnie najbardziej zirytowało to mogę wymienić dwie sytuacje. Pierwsza był kwas lub raczej gnoj cytując klasyka związany z eliminacja Jacka, druga zachowanie Amandy po jej eliminacji.
Pati: n najśmieszniejsze okazało robienie fotek w różnych dziwnych miejscach, a najbardziej zirytowało liczenie na obrazku oraz to ze niektorzy nie chcieli do mnie podchodzic na powaznie i skreslali od razu
Rafix: Najśmieszniejsze było oczywiście zadanie Va Banque i odpowiedzi niektórych osób, ZWŁASZCZA Rafik i kąpanie dzieci w rtęci XDD. Najbardziej mnie wkurwiło to że spora część rzeczy, którym trzeba było zrobić zdjęcie była w domu moich rodziców gdzie akurat wtedy mnie nie było i to że akurat wtedy noce były zachmurzone i nie dało się tego księżyca znaleźć.
3. Kto okazał się waszym największym przeciwnikiem, a jakie zadanie okazało się Waszą największą zmorą?
Mikki: Nie miałem czasu zbytnio
Rafik: Każdy był jakby nie mówiąc rywalem, każde z nas walczyło o to samo - przetrwać jak najdalej. Największą zmorą okazały się dla mnie ponownie relacje z graczami oraz zadanie, które zapieczętowało moje odejście.
New York: 3. I guess, że Specia? Rozumiem, ze chciała uratować Krystiana, jako sojusznika, ale czemu Vernix? Do tamtej pory nie miałem żadnych zamiarów grania przeciwko niej, ani nic, so. Jeżeli chodzi o zadania, to one wszystkie były zmorą totalną i nie chcę nigdy więcej takich robić. Tęsknie za zadaniem z mafią w ETN 💔
Vernix: - Chyba największym przeciwnikiem dla mnie mimo wszystko był Forever. Z nim miałam najsłabszy kontakt i to jego decyzji zawsze się bałam. Co do zadań to każde na wiedzę ogólną, ja po prostu jestem na nie za głupia XDD Szkoda, że nie wytrwałam do momentu w którym było zadanie inspirowane Trinką i na szybkie pisanie, bo myślę, że mogłabym je nawet wygrać.
Krystian: Ja nie miałem jakiegoś największego przeciwnika, ale jak już miałbym wybrać to Leks bo nie ukrywała się z tym że chce żebym odpadł. No chyba że chciała to zatuszować ale nie wyszło. Największą zmora była wiedza ogólna, jestem dumb af jeśli chodzi o takie zadania.
Clover: Przeciwnikiem pod jakim względem? Byli przeciwnicy socjalni, zadaniowi i Ci zachowujący się jak węże ❤️ Myślę, że Leks, jeśli chodzi o zadaniowość i socjal. Stąd też znalazła się w finale zapewne^^ Zadanie, które okazało się zmorą to z pewnością te, w którym po raz pierwszy byłam zagrożona i odpadłam. Nie lubię skojarzeń…
Spectara: Chyba Jack, biorąc pod uwagę właśnie to co działo się po eliminacji Clover i że wygrana jednego z nas zadania o władzę a drugiego wylądowanie bottom to byłaby walka o przetrwanie - co w sumie tak się potoczyło xd Zadanie ze zdjęciami było dla mnie najgorszą zmorą, jestem coraz większą przeciwniczką tego typu wyzwań.
Forever: Moja największa zadaniowa zmora okazało się jak widać zadanie gdzie odpadłem czyli państwa miasta xD ja nie umiem szybko myśleć chyba, i zle się z tym czułem bo myslalem ze akurat w tym zadaniu mi pójdzie chociaż trochę lepiej. Największym przeciwnikiem wg mnie na początku był prawdopodobnie Jack. Z biegiem programu została nią w pełni Leks xD
ZłeKaczka: Chyba jack xd bo nie udało mi się go wyeliminować kiedy chciałam to zrobić, no i nie ukrywałam się z tym więc potem miał mi to za złe. Zadania w większości mi się podobały, chociaż pod koniec zaczęło być trochę monotonnie, najgorzej wspominam chyba 15 minut słuchania IVONY opowiadającej o Izabeli Kisio-Skorupie w trzech językach z małymi przerwami na rybarybarybarybarybarybarybary bary bary
----
Jack: Największym przeciwnikiem były dla mnie gry online. Nigdy nie byłem ich fanem w edycjach. To znaczy, byłem gdy je prowadziłem i "zlecałem" takie zadania inny, Ta odpowiedź jest również odpowiedzą na drugą część zadanai 😄
Leks: Według mnie moim największym przeciwnikiem w tej edycji był Forever oraz osoby, które znalazły się w finale. Jeżeli chodzi o Forevera to grał zarówno bardzo dobrze zadaniowo jak i socialowo i myślę, że gdyby nie trafil do btm to potrafiłby zjednać sobie jury w finale. Każdy wiedział, że ma sojusz z każdym ale pomimo tego ludzie go lubili i myślę, że większość mu ufała lub liczyła, że ich uratuje. O finalistach nie ma co pisać, znaleźli się w tym miejscu i każdy z nich na to zasługuje. Jako najtrudniejsze zadanie oceniam to, z układaniem skojarzen z google’a. Niektore byly tak bardzo nieoczywiste, ze niemozliwym bylo wymyslenie do nich czegos sensownego xD
Pati: Moim największym przeciwnikiem w tej edycji była spectra ponieważ miała bardzo dobry socjal w tej edycji. do konca chcialam z nia grac, ale decyzje ktore podejmowala odsunely mnie od niej i postanowilam wykorzystac szanse na jej eliminacje. najwieksza zmorą był vabank bo bylam pijana
Rafix: Moim największym przeciwnikiem był Kamel męczący nas tymi zadaniami przeklętymi ciągle i do tego naśmiewający się gdy coś nam nie wyjdzie. Ale z ludzi to myślę że przeciwnikiem największym była Leks, ale była po mojej stronie tak od pierwszej rundy, także wybieram Amande lub Specie. Zadanie najgorsze ever to to kiedy dałeś nam do przesłuchania filmik z Gagitą i potem robiłeś nam teścik z wiedzy o nim. Filmik był głupi, pytania były głupie, a najgłupsze w tym wszystkim były moje odpowiedzi.
4.Co lub kogo najbardziej polubiliście w tym sezonie? A co wam zapadnie w pamięć na całe życie?
Mikki: W sumie spoko dogadywałem się z Clover.
Rafik: Nie ma tu niczego, co zapamiętam raczej na całe życie. Niby znam prawie wszystkich z poprzednich gier uczestników, ale nie ma osoby, którą polubiłem najbardziej w sumie. Nie udało mi się nawiązać na tyle głębokiej więzi z uczestnikami w tej edycji, abym mógł kogoś mocno polubić. Mam swój charakter, dosyć ciężki i trudny do zniesienia, albo to ludzie zaakceptują albo nie. Ja nikogo do utrzymywania ze mną relacji nie będę zmuszał, bo nie na tym polega życie społeczne.
New York: 4. Leks, duh. Mówiłem już wiele razy, powiem jeszcze raz - świetnie się z nią gadało, była świetną sojuszniczką i starała się mnie uratować, choć jej nie wyszło.
Vernix: - Najbardziej polubiłam Leks. Bardzo miła dziewczyna. Na całe życie zapadnie mi w pamięć Pati, która ciągle wysyłała mi emotkę 😋 . To było creepy momentami XDD ale totalna queen z niej.
Krystian: Z Clover bardzo dobrze mi się rozmawiało i nawet sam się nie spodziewałem że ta relacja pójdzie w taką stronę.
Clover: Jeszcze bardziej polubiłam Spectarę ❤️ Zawsze jej się boję. To dobra zawodniczka, dlatego zazwyczaj to ja wychodzę z targetem w jej stronę. Po oddaniu na nią głosu i wyjaśnienia sobie tego z nią zrobiło mi się naprawdę miło na serduszku. Ona już wie, że to nie było nic personalnego…
Spectara: Polubiłam bardzo Leks, Vernix i Kaczkę. Z Leks pierwszy raz miałam okazję się poznać, a Vernix kojarzyłam tylko z Nesteanakwy. Są przesympatycznymi osobami, fajnie było je poznać na płaszczyźnie personalnej. Kaczkę w zasadzie znam już z innych gier, ale dopiero pierwszy raz byłyśmy ze sobą tak blisko i niesamowicie przyjemnie mi się z nią pracowało. Nie zapomnę do końca życia dnia kiedy ja lub Krystian mieliśmy odpaść, był to strasznie stresujący dzień.
Forever: Jezeli mam mówić obiektywnie, to chyba najbardziej znowu się w tym sezonie kumplowałem ze Specią oraz z Jackiem do momentu aż nasze ścieżki się strategicznie rozeszły xD a jeżeli chodzi o ogólne rozmowy to myśle ze najlepiej mi się gadało z Kaczka i myśle ze się bardzo zakumplowalismy xD do pamięci na pewno przejdzie odcinek mojej eliminacji ponieważ wiedziałem totalnie ze nie mam u nikogo poza Kaczka szans na głos xD
ZłeKaczka: Najbardziej podobało mi się zadanie ze zdjeciami, bo zawsze widziałam je na orgach ale nigdy nie trafiłam żeby wziąć w nim udział! A bardzo mi się podoba. Z pewnością też blizej poznałam się z clover, foreverem no i leks, na co wcześniej nie było okazji. Na pewno zapamiętam tę edycję ❤️
----
Jack: Oczywiście najbardziej polubiłem ludzi w tej edycji. Super było po latach ponownie porozmawiać z Pati, Raffem, Leks czy Foreverem. Również cieszę się, że złapałem świetny kontakt z Krystianem. Jest taka sytuacja, którą zapamiętam na całe życie, ale szczerze mówiąc nie chcę do niej wracać.
Leks: Na pewno cast ogólnie, który składał się po prostu z fajnych ludzi, z którymi można porozmawiać na każdy temat. Wiadome jest, że im dłużej graliśmy tym więcej wiadomości wymienialismy i te osoby zostaną w mojej pamięci na dłużej ale z każdym uczestnikiem będę miala związane uczucia, które towarzyszyły naszym rozmowom. Jeżeli chodzi o konkrety to na pewno polubiłam bardzo Jacka. Kiedy z nim rozmawiałam miałam wrażenie jakbyśmy wcześniej się już znali. Rozmowy były niewymuszone i wiedziałam, że jeśli chciałabym porozmawiać dosłownie o czymkolwiek to mogę śmiało do niego pisać. Mieliśmy podobny plan na grę, byliśmy we dwójkę w top two i z mojej strony uważam, że złapaliśmy bardzo dobry kontakt.
Pati: w tym sezonie najbardziej polubilam specie, leks oraz jacka. ciesze sie ze udalo nam sie odnowic kontakt. z kazdym po trochu popisalam i jestem zadowolona ze zagralam z tymi ludzmi w edycji, cast i cala edycja na zawsze zostanie mi w pamieci,
Rafix: Najbardziej w tym sezonie polubiłem Leks Jacka Pati, bo zawsze byli po mojej stronie jak już nie mieli za bardzo innego wyjścia 🙂 . A już mówiłem, że na zawsze zapamiętam moment - Kamel: W roztworze soli tego metalu kąpie się niemowlaki RaffEmm: Czym jest rtęć ? Nic tego nie przebije sory, rafik nie dam ci o tym zapomnieć.
5.Co możecie uznać za Wasze największę osiągnięcie?
Mikki: Napisałem do niektórych ludzi
Rafik: Wzięcie udziału w tej grze. Nie żałuję zgłoszenia się pomimo tak krótkiego czasu spędzonego w niej.
New York: 5. To, że prawie udało mi się odwrócić eliminacje w odcinku 3 na Krystiana? Gdybym wcześniej zagadał do Clover i Kaczki oraz byłbym bardziej otwarty z Forem, może dałbym radę zapewnić, że on by odpadł, a nie ja.
Vernix: - Myślę, że zdobycie zdjęcia zwycięzcy ORG z serem XDD ❤️
Krystian: Flipniecie głosów na Specie. To było naprawdę coś, ale i tak lovciam moja witch
Clover: 5. Myślę, że wspólne założenie shallow ze Spectarą. Mimo tego, jaki kryzys ten sojusz przeżył i jak później rozsypał się w drobny mak, to jestem z niego dumna. Miałam wątpliwości i podejrzewałam każdego jego członka o założenie mnóstwa innych sojuszy, a okazało się, że każdy był lojalny wobec siebie.
Spectara: Udało mi się pierwszy raz pozostać lojalną do samego końca jednemu sojuszowi, a jeśli ktoś mnie zna, to wie, że wcześniej sojusze były dla mnie formalnością xd
Forever: Moje największe osiągniecie to na pewno wygrywanie zadań bo się tego totalnie nie spodziewałem xD i No jakby nie patrzeć, pozbyłem się z domu dwóch osób i udało mi się zarobić aż 40 zł na cele charytatywne ❤️
ZłeKaczka: To chyba będzie ten high streak zakończony winem ❤️ Sama nie spodziewałam się że będzie mi tak dobrze isć w zadaniach xd w TC raczej flopiłam.
----
Jack: To że udało mi się przetrwać dwie eliminacje i dzięki temu dotrzeć do tego etapu. Myślę, że również w zadaniach radziłem sobie całkiem nieźle. Nawiasem mówiąc, gdybym był na miejscu moich przeciwników to wyeliminowałbym siebie już w 3 odcinku.
Leks: Dotarcie do tego miejsca, w którym teraz jestem i poprawa swoich wyników w zadaniach. Tak jak wspominałam w poprzednich odpowiedziach nie mogę poszczycić się jakimś ogromnym blindsidem, ale przyczyniłam się do tego, że Jack został w programie, rozmawiałam wtedy z Rafixem i miał w pewnym momencie moment zawahania czy aby na pewno Jack nie okłamuje nas, udało się go wtedy przekonać, że możemy mu zaufać, pomogło w tym również zachowanie Spectery i jej wysłanie do każdego wiadomosci jak Jack ich wkopuje. Moja gra opierała się na wygrywaniu zadań, w których dawałam z siebie 100%, robiłam notatki z nagrań czy filmów. Naprawdę włożyłam w to sporo serca, poza tym chciałam również zagrać dobrze socialnie. W moich poprzednich edycjach skupiałam się właśnie na tym elemencie gry, niestety jak sami możecie zobaczyć nie udalo mi sie byc tak często jakbym chciała ale naprawde sie starałam.
Pati: za swoje osiagniecie uwazam tworzenie sojuszy oraz dotrwanie do etapu finalowego bez bycia zagrozonym ani razu, nie spodziewalam sie tego po sobie
Rafix: Dla mnie osiągnięciem jest w ogóle zostanie uznanym za All Star. Super się grało, ale ktoś mnie jednak wybrał i czuję się tym wyróżniony po prostu <3.
6.Kto był osobowością sezonu i wyróżniał się na tle innych?
Mikki: Hmm ktoś na pewno, ale nie wiem kto.
Rafik: Moim skromnym zdaniem Leks - bardzo sprytna osoba, inteligentna i zadaniowa. Wielkie brawa
New York: 6. Nie mam pojęcia, nie widziałem jeszcze odcinków, ani confessionali. Założę, że Specia? Ona zawsze ma ciekawe i rzetelne confessionale i jest świetnym narratorem. Pewnie For też był dużą i ciekawą osobowością.
Vernix: - Z mojej perspektywy myślę, że Pati zasługuje na miano osobowości sezonu.
Krystian: Nie powiedziałbym że był ktoś taki kto przyćmił innych zawodników.
Clover: Myślę, że w sezonie AllStars każdy na swój sposób został osobowością. Każdy coś wniósł interesującego do gry. Nie jestem w stanie wskazać jednej konkretnej osoby, bo tak wiele różnych było w tym sezonie.
Spectara: Myślę, że Krystian, New York i Raff za sam ich występ w Va Banque czy Pic Mayhem.
Forever: Zdecydowanie Krystian ❤️ Jezu jak mi się z nim cudownie gadało i złamało mi się serce jak musiałem go wywalić, ale moje zaufanie w tym sezonie postawiłem na Specie. Myśle ze osobowością sezonu również właśnie była wyżej wymieniona Specia, która w tygodniu jak była w Top2, totalnie zamieniła House w Witch Coven of Mess xD
ZłeKaczka: Chyba nie było tak barwnej postaci, wszystkich oceniłabym po równo.
----
Jack: Patrycja - ikona, królowa, kreatorka smaku i stylu. Nie wiem czy potrzeba dalej rozwijać tę wypowiedź.
Leks: Brakowało mi w tym sezonie właśnie takich sprzeczności. Pamiętam, że niektóre sezony mogą wspomnieć o Addie czy Alexis, mysle ze u nas nie było osoby, która grałaby jako bitch albo stworzyłaby niezwykle barwna osobowość. Dla mnie to był poza małymi wyjątkami spokojny sezon, były dni stagnacji, gdzie każdy skupial sie na swoich sprawach i duzo glosow ustalało się w dniu eliminacji.
Pati: Największą osobowością sezonu była specia ponieważ zjednała sobie wszystkich graczy i miała z każdym bardzo dobry kontakt
Rafix: O kurde, tu było tyle osobowości, ciężko wybrać. Rafik był dość wyróżniającą się osobą, ale niestety pożegnaliśmy go zbyt szybko. Specia była sporym wrzodem na pupie Jacka i fajnie się grało przeciwko niej, 10/10 doświadczenie. No ale chyba jednak Pati bo jest ratem i jest uwu i kochałem grać z nią i obgadywać clover i brać w wątpliwość każdy napisany przez nią wyraz.
7.Jakie były wasze oczekiwania do sezonu i jak zmieniło się wasze postrzeganie All Stars Showdown w trakcie trwania edycji? Czy wydarzenia i format zweryikowały wasze oczekiwania?
Mikki: Format był w miarę okej, nie mam żadnych zastrzeżeń do formy
Rafik: Chciałem wreszcie móc zaprezentować się od najlepszej strony, jaką tylko bym mógł, zadaniowo i socjalnie. Niestety, poczułem rozczarowanie swoją eliminacją, że nie dano mi tej szansy na dłużej, ale ktoś musiał odpaść. Trudno. Format mi się ogólnie podoba, wielkie brawa dla gospodarza 🙂
New York: 7. Miałem bardzo wysokie oczekiwania, miałem nadzieję na świetne show, z niesamowitym gameplayem i z dramami. Czy moje oczekiwania się spełniły? Meh? Może, dlatego, że jeszcze nie widziałem odcinków, ale nie wydaję mi się xD Większość jury uważa naszą finałową 4 za bardzo średnia i choć sam mam nadzieję, że w ich gra jest dużo lepsza niż myślimy, to jest duża szansa, ze tak nie było. Nie wydaję mi się też, by w tej grze było dużo blindsideów ani jakiś ikonicznych eliminacji. Jedyną dramą do której doszło to ta między Jackiem i Clover, ale ona nie wydaje się być taką entertaining dramą, a Raff i Mikki, którzy by takie zapewnili, odpadli za wcześnie. Tak bardzo jak nie lubię tego w Drag Race, to myślę, że "if ure not in the top, ure in btm" tutaj by dużo pomógł, bo zamiast 2/3 osób, które mogą odpaść, dużo więcej osób byłoby zagrożonych co by pozwoliło na odważniejsze i większe ruchy.
Vernix: - Hmm, byłam pozytywnie nastawiona do sezonu. W trakcie edycji zmieniło się moje nastawienie na lekko gorsze, bo wkurzające było to jak ciągle byłam w bottom. I już po prostu nie miałam momentami na nic siły XD mega mnie to demotywowało. Co do formatu, zdecydowanie wolę Survivor.
Krystian: Chciałem żeby każdy grał i nie bał się wykonywać ruchów, niektórzy tak właśnie zrobili a inni zostali w cieniu. Ogólnie ciężko zrobić tak żeby 13 osób od razu zaczęło grać i skakać sobie do gardeł więc jest to zrozumiałe. Do formatu nie mam zastrzeżeń, wyszło dobrze
Clover: Oczekiwania były duże i nie zawiodłam się. Zasady z RPDR podeszły mi idealnie, w końcu jestem fanką tego programu! Fakt, że zabrakło mi takich ruchów jakie zrobiła Naomi albo Blue w UKvsTW, ale finał mi to zwróci, wierzę w to.
Spectara: Przedpremiera i początek ASS przepełniał mnie swego rodzaju respektem, bo nie mogłam się wyzbyć wrażenia, że nie do końca pasuję do tej obsady i chyba nigdy nie czułam się "na tym samym poziomie". Pierwsze rundy się ślimaczyły dosyć, bo niewiele osób chciało otwarcie dyskutować o grze i zamiarach, i chyba zresztą sama byłam częścią tych osób. Ale z czasem edycja nabrała tempa kiedy już trzeba było faktycznie kombinować i weryfikować swoją pozycję oraz pozostałych. Sezon na pewno był idealnym wyzwaniem sprawdzającym możliwości castu wytypowanego na all-stars.
Forever: Format był naprawdę super! Bardzo mi się podobała rywalizacja od pierwszego dnia i mogę w pełni powiedzieć, ze to chyba był najlepszy org w którym brałem udział 😄
ZłeKaczka: Chyba oczekiwałam trochę więcej ciekawych akcji, ale cast był dosyć mały i format również chyba nie do końca na to pozwalał xd Był chyba bardziej przyjazny indywidulanej grze. Ale mimo wszystko bawiłam się świetnie!
----
Jack: Przychodząc tutaj, chciałem dobrze pokazać się w wyzwaniach i nie odpaść jako pierwszym 😄 A tak serio, liczyłem na dobrą zabawę i wymagające wyzwania. Myślę, że edycja sama w sobie była dośc udana, szczególnie jej środkowa i końcowa częśc 😄 Tak jak już wspominałem, ten format to "killer" wśród ORGów. Do kolejnego sezonu pewnie zgłosi się z 50 osób i trudno będzie wygrać tych prawdziwych 'all-stars'.
Leks: Chcialam sie bardzo dobrze bawić i poznać naprawde fajne osoby, i jedno i drugie sie spelnilo. Nie mogę nazwać tego oczekiwaniem ale spodziewałam się, że edycja będzie bardzo dynamiczna, ludzie będą oszukiwać na każdym kroku i wiele osób będzie grało agresywnie. Gra to zweryfikowała.
Pati: Oczekiwałam dobrej zabawy i knucia i i zdrad i klamania i ta edycja spełniła moje oczekiwania, moze nie ze wszystkim calkowicie ale super sie bawilam
Rafix: O matko, oczekiwania chyba były inne. Myślałem, że nie bedzie tak dużo zależeć od zadań, ale nie przeszkadzało mi to. Nie spodziewałem się tych tops i bottoms i innych dwuznacznych rzeczy. Ale wiedziałem, że to będzie szybszy format i było intensywnie i to mi się podobało.
8.Jakie są wasze ogólne wrażenia z sezonu?
Mikki: Nie miałem czasu w 1 tygodniu rozrywki, sesja, urodziny, także nie pisałem z dużą ilością osób, ale mimo wszystko napisałem do niektórych i odpisywałem tym, co do mnie napisali. Nie jestem przecież niemiły.
Rafik: Chciałem wreszcie móc zaprezentować się od najlepszej strony, jaką tylko bym mógł, zadaniowo i socjalnie. Niestety, poczułem rozczarowanie swoją eliminacją, że nie dano mi tej szansy na dłużej, ale ktoś musiał odpaść. Trudno. Format mi się ogólnie podoba, wielkie brawa dla gospodarza 🙂
New York: 8. By być kompletnie szczerym, są dość pozytywne. Edycja była świetnie prowadzona, choć na nie narzekam to zadania tez były bardzo fun, podoba mi się, że TR, opinia widzów i twoja są tez ważnym elementem wybrania zwycięzcy. Myślę, że są rzeczy, które można by było poprawić np. jak wcześniej mówiłem "if ure not top, ure btm" i może też jakiś inny twist byłby świenty (np. ghost island? albo HII, tylko zamiast użyć go przed głosowaniem, to używa się go przed wynikami, sprawiając, że osoba na której go użyto jest bezpieczna nie zależnie czy byłaby w btm, w top lub i tak safe), żeby jeszcze bardziej urozmaicić rozgrywkę, ale to był pierwszy sezon, gdzie format był dopiero testowany, więc powiedziałbym, że ogólnie wszystko dobrze.
Vernix: - Ogólnie to mogło pójść mi lepiej. No ale zadania mi nie podpasowały, cast zbytnio też, to cóż się dziwić, że odpadłam tak wcześnie.
Krystian: Sezon bardzo mi się podobał, może dlatego że nie był tak toksyczny jak inne edycję i może dlatego że znalazły się tu same gwiazdy.
Clover: Tak jak napisałam, nie zawiodłam się. Były fajne, nie męczące zadania. Spodziewałam się wielu twistów, a w sumie szło gładko i konsekwentnie z tymi samymi zasadami. Po smutnym udziale w BB9 w tym sezonie odnalazłam przyjemność!
Spectara: Łączył chyba wszelkie możliwe emocje jakie mogły się tylko nadażyć, bo było pełno uciechy w kombinowaniu i myśleniu o kolejnych posunięciach, jak i dramatyczności gdy głosowania nie okazywały się być tak sprawne jak się przez cały proces narad wydawało. Byłam heartbroken gdy odpadali Vernix, Krystian, Clover, Forever. Doświadczenie było na pewno na plus i fajnie było przeżyć ten sezon z takim wyróżnieniem dla każdego z nas.
Forever: Myśle, ze jak najbardziej pokazalem, ze jestem dużym przeciwnikiem. W tym sezonie nie mogłem w pełni polegać na socjalu, ponieważ wszystko było mega płynne i tutaj bardziej liczyło się to ile możesz zaoferować głosów niż to, ze umiesz dobrze rozmawiać o dupie oraz o margarynie xDDD zdecydowanie przyłożyłem się zadaniowo co w sumie zagwarantowało mi eliminacje, ale o to tez tutaj chodzilo, żeby grać o wszystko. Myśle, ze strategicznie pokazałem się od lepszej strony niż w BB8 Oraz ETN, ale tez uważam, ze tez więcej ryzykowałem i to tez chciałem pokazać. Nie chciałem być fillerem. Wiec tak, myśle, ze bardzo dużo pokazałem i teraz ludzie wiedza, ze potrafię również mocno namieszać 👀
ZłeKaczka: Ogólnie to byłam bardzo szczęśliwa kiedy dostałam zaproszenie do edycji, więc sam udział był dla mnie bardzo miły i cieszę się że mogłam wziąć w takim czymś udział. Mam nadzieję że obserwującym będą się podobały odcinki, mi z pewnością podobała się organizacja i przeprowadzenie edycji.
----
Jack: Mieszane. Oczywiście jeżeli chodzi o prowadzenie edycji, pomysły na wyzwania to wszystko było zrealizowane perfekcyjnie. Muszę na tym etapie podziękować Kamilowi, bo wiem że włożył mnóstwo energii i serca w powstanie tego sezonu i prowadzenie formatu. Kamil, wiesz, że ja lubię narzekać i marudzić. Te wszystkie teksty dotyczące zadań, tego że jesteś okrutny, że chcesz nam utrudnić życie... wynikały z czystej sympatii i podziwu. Jeżeli chodzi o część "ludzką", to również świetnie było poznać niektóre osoby, a z innymi odświeżyć znajomości. Dzięki za wspólne spędzenie tego czasu na pisaniu wiadomości ❤️ Najgorsza część to ta część strategiczna. Jestem nią trochę rozczarowany. Myślę, że jak na sezon all-stars, to kilka osób podeszło do tematu "zbyt luźno", postanowili wziąć udział i na tym właściwie się skończyło. Miałem nadzieję, że ten zapał niektórych przerodzi się w świetną edycję, z wieloma zwrotami akcji. Ostatecznie, kilka osób odpadło bez walki. Niektóre nawet nie napisały jednej wiadomości gdy były zagrożone... Taki widok to raczej rzadkość i coś dziwnego. Ja jako osoba z old-school, zupełnie tego nie rozumiem.
Leks: Ogólnie sezon będę wspominać naprawdę pozytywnie. Zadania i cała kwestia organizacyjna były na 5+. Gratulację Kamil i dziękuję za to, że mogłam być tego częścią! Gdybym miała dużo więcej wolnego czasu to na pewno chciałabym, aby ta edycja trwała dłużej.
Pati: Sezon uważam za bardzo udany, wszystko było dopięte na ostatni guzik, a każde zadanie było starannie przygotowane i przeprowadzone, zapamietam go bardzo dobrze, atmosfera byla wspaniala i to byla dlam nie przyjemnosc zagrac w takim gronie i dojsc az do finalu
Rafix: Fajnie było. Ja się bawiłem przednio. Stresowałem się, śmiałem się, po prostu grałem. I nie żałuję niczego. Ogólnie liczę na więcej gier w przyszłości które nie trwają x miesięcy. Tu było szybko i nikomu to nie przeszkadzało. Koniec tematu
---------------
Kamil Chen Moonves: Mikki! Zostałeś naszą pierwszą wyeliminowaną gwiazdą. Nie żałujesz trochę, że nie udało ci się pograc trochę dłużej? Zdradź nam skąd się wzięło u ciebie to "ja nie bede pisać pierwszy"?
Mikki: Nie jest to zasada, którą praktykuję zawsze, ale no jestem zdania, że jeżeli ktoś chce do mnie napisać to by to zrobił. Pisałem z osobami, które same wyraziły chęć do prowadzenia konwersacji, a to że ja do kogoś nie napisałem lub czy ktoś do mnie nie napisał - wina leży pośrodku.
Kamil Chen Moonves: Rafik! W swoich słowach pożegnalnych powiedziałeś, że ludzie udawali, że cieszyli się na twój powrót. Podtrzymujesz to? Myślisz, że pomimo twojej krótkiej gry udało ci się zmienic postrzegranie swojej osoby?
Rafik: Nie będę dochodził, czy faktycznie ludzie cieszyli się na mój powrót czy nie, ponieważ przestałem dbać o to zupełnie. Każdy postrzega mnie takim, jakim chce. Weryfikować nie będę, a jak się komuś nie podoba to nie mój problem. Nie będę udawał kogoś, kim nigdy nie byłem, nie jestem i nie będę. W prywatnym życiu realnym jestem zupełnie inną osobą niż w ORGach i nie potrafię tego pokazać w 100% na tej platformie, niestety. Zajęło mi bardzo dużo czasu, zanim to zrozumiałem, ale lepiej późno niż wcale. Lubię Was jako społeczność i mam sentyment do Niej, ale niestety prawdą jest, że im rzadziej wchodzę na ORGi, tym lepiej dla mnie i myślę, że nie wrócę tu zbyt prędko. Nie zrezygnuję całkowicie, bo będzie ona częścią mojego życia, ale na pewno nie wrócę do grania z taką intensywnością jak kiedyś, tak po prostu będzie dla mnie lepsze i zdrowsze 😉
Kamil Chen Moonves: New York! Pozostali gracze uważali, że twój udział jest kontrowersyjny, ponieważ, nie masz miana gwiazdy. Myślisz, że udało ci się je zdobyć i udowodnić pozostałym, że zasłużyłeś na udział tutaj? Co powiesz nam o twoim socjalu. Pisałes, że rozmawiasz z ludźmi..oni tego nie potwierdzali
New York: b) Nie, nic nie udowodniłem moim udziałem tu, lol. Sam miałem takie obawy, że nie zasługuję na miano gwiazdy i, że nie powinien tutaj być, ale chciałem sobie udowodnić, że jestem godny miany gwiazdy. Nie wyszło mi. Nic w tym sezonie mi nie wyszło, strategicznie, sojcalnie, ani fizycznie i myślę, że tylko potwierdziłem ich zdanie. Szczerze to trochę żałuję, że zaakceptowałem invite, bo zająłem miejsce komuś kto mógłby zagrać dużo lepiej i/lub być bardziej entertaining. Ale jeśli chodzi o socjal to to są totalne kłamstwa i bajeczki!!! Wysyłałem bardzo dużo screenów z moich rozmów z innymi zawodnikami i bardzo często w detalach opisywałem te rozmowy, lub inne, których nie wysłałem w screenach, więc proszę mi tu nie zamydalć, że po ludziach nie pisałem!!
Kamil Chen Moonves: Vernix! Nie byłaś wcześniej znana wsyzstkim osobom, ale twój udział w Love Island był imponujący. Jak myślisz - dlaczego tutaj nie udało ci się powtórzyć tego sukcesu?
Vernix: - Mega miło mi słyszeć, że mój występ w Love Island był imponujący ❤️ Dlaczego mi się tutaj nie udało powtórzyć sukcesu? Wyżej już o tym wspominałam. Myślę, że to przez to, że cast, jak i zadania mi do gustu nie przypadły, bo jakby nie patrzeć zadania były tu dosyć ważne.
Kamil Chen Moonves: Krystian! Na udziałw tej edycji specjalnie zawiesiłeś emeryturę. Czy załujesz? Byłeś jednym z wczesnych contenderów do koron. Zagrałeś naprawdę dobrze! Jakie wnioski wyniosłeś z poprzednich edycji, które pozwoliły ci tu rozkwitnąć?
Krystian: Nie żałuję że wziąłem udział w tej edycji. Jest to pierwsza taka, ja ją otworzyłem i jestem dumny z mojej gry. Mimo że nie byłem jakoś długo to praktycznie w każdym odcinku mam screen time przez bycie w bottom, a kocham blask kamer. Na pewno poprawiłem socjal mimo że i tak nie był moją słabą stroną, tutaj próbowałem mieć kontakt z każdym i myślę że dobrze mi to wyszło. Nie trzymałem się jednej grupy osób i na resztę nie miałem wyjebane tylko pielegnowalem każda relacje.
Kamil Chen Moonves: Clover! Niezaprzeczalnie jesteś naszą flopitką sezonu. Konfy nie w dzienniku, przekręcanie nicków. Myślisz, że takie błahostki mogły ci zaszkodzic? W trakcie edycji nie mogłaś usiedzieć w miejscu, a jednak udawało ci się zachować w sekrecie swoje układy. Jak to się stało? Jaki masz na to sposób?
Clover: A właśnie, że zaprzeczę! Flopitką to ja byłam w BB9. Tu okej, wrzuciłam niechcąco konfę na kanał sojuszowi, ale koniec końców nikt go nie zobaczył. Nick przekręciłam, bo jak dla mnie dwa Rafały w AllStars to przesada, a jeśli kogoś to uraziło to nie wiem, niech idzie do lekarza ❤️ Zgodzę się z tym, że nie mogłam usiedzieć w miejscu. Na początku obiecałam sobie, że będę spokojna i nikomu nie zaproponuje sojuszu, ale po tej ciszy, która zastała nas w pierwszych dniach rozgrywki zagotowałam się i wzięłam porządnie do roboty. Miałam dużo sekretów, jak szanująca się kobieta… Sposób jest prosty, mniej kłapania jęzorem.
Kamil Chen Moonves: Specia! Zazwyczaj pogrąża cię jeden błąd który powoduje twóją eliminację. Tu było podobnie, ale twóje spłonięcie na stosie było spowodowane teraz nie błędem zdrady w złym momencie...a błędem lojalności trzymanej w złym czasie. Jak oceniasz swoja transformację na bohatera? Uważasz, zę to ważne aby za każdym razem grać inaczej?
Spectara: Zawsze otwarcie przed sobą i innymi oceniałam siebie bardziej jako złoczyńcę, tudzież wiedźmę if you will, niż bohatera. Ale i tak, za każdym razem próbowałam czegoś innego w tym byciu wiedźmą i innych taktyk. Skupiałam się bardziej na socjalu lub strategii kosztem drugiego, bywałam UTR lub próbowałam wykładać karty. Uważam, że trzeba za każdym razem podawać coś innego do stołu. Jeśli nie drastycznie, to choć trochę. Pomijam już fakt, że jest to zwyczajnie rozwijające i umożliwiające eksplorowanie swoich walorów w ORGach, ale też osoby z którymi będzie dane Ci kiedyś grać będą pamiętać Twój udział, a im bardziej będą to różnorodne rozgrywki, tym mniej będą chcieli Ci przypiąć etykietkę, podświadomie lub świadomie. Zresztą... stagnacja jest nudna! xd Co fajnego w braniu udziału w ORGach jeśli za każdym razem robisz to samo wiedząc z pełną świadomością, że robisz to samo? W tej edycji postawiłam na bezwzględną lojalność do sojuszu, na dobre czy na złe i trzymanie sojuszników w ryzach. I jeśli mogę coś dodać, to lojalność nie jest prostsza od zdradzania. W szczególności, że sojuszy się nie odmawia i z każdym coś w pewnym momencie się ma. Skierowanie Clover i Kaczki na tory "Shallow nadal jest razem" nie było proste, musiałam wiedzieć jak przelać swoje szczere myśli w taki sposób, by obie spojrzały na to tak jak ja, a nie że zgrywałam głębokie chowanie urazy. Tą transformację oceniam pozytywnie, bo włożyłam w nią pełno wysiłku, nawet jeśli kosztowało mnie to moją grę.
Kamil Chen Moonves: For! Miałeś wiele do udowodnienia w tym sezonie,ponieważ ludzie kojarzyli cię tylko z super socjalem. Myślisz, że udało ci się pokazać dobrze z zadaniowej i strategicznej strony? Jaka była twoja strategia na wejście do tego sezonu, jak planowałeś przetrwać i co ostatecznie wg ciebie stało cię gwoździem do trumny?
Forever: Myśle, ze jak najbardziej pokazałem się szczególnie ze strony zadaniowej 😄 później myśle, ze w odcinkach inni zobaczą tez to, ze strategicznie tez nie byłem aż tak tragiczny i byłem częścią chociażby Addisonów czy Raffików xD z drugiej strony myśle, ze ludzie zobaczą, ze umiem trochę namieszać a z drugiej strony mogę być tez lojalny do końca jak w przypadku Speci xD Moja strategia na początek był super socjal ze wszystkimi, ale szybko zweryfikowałem ze turaj to nie zadziała i trzeba zadaniowo tez sobie poradzić. Co do gwoździa do trumny, myśle ze mój downfall zaczął się w momencie kiedy Jack i Clover flipnęli na Specie swoje głosy i od tego momentu już walczyliśmy wyłącznie z Kaczka o przetrwanie i o to by nie znaleźć się w Btm
Kamil Chen Moonves: Kaczuszka! Marmolada! Gąska! Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, poszło ci dobrze w tym sezonie i że in fact podobała ci się gra tutaj! W jaki sposób ten sezon różnił się dla Ciebie od innych w któych grałaś i wygrałas? Było trudniej, łatwiej? Sądzisz, że udało ci się "obronić" swoje Legacy tym występem?
ZłeKaczka: Z oczywistych rzeczy ten sezon miał mały cast i to robi duużą różnicę, ale dla mnie wyszła ona chyba na plus, z początku starałam się odezwać do każdego, z czym zawsze mam problem przy większej ilości osób, no i podobało mi się że ta edycja nie zabierała bardzo dużo czasu, bo z tym zawsze też mam problem w takich grach. Nacisk był bardziej położony na zadania, przez co wydaje mi się było łatwiej, zwłaszcza że praktycznie tylko raz przegrałam xd co nawet mnie dziwiło, z każdym zadaniem miałam wrażenie że no pewnie słabo mi poszło, bo takie było moje doświadczenie w TC xD Tutaj nagle byłam bardzo często bardzo blisko wygranej, więc myślę że pokazałam się z jak najlepszej strony i to 5. miejsce bardzo mnie zadowala.
----
Kamil Chen Moonves: Jack po twojej reakcji chyba nie spodziewałeś się zaproszenia do edycji. Dlaczego? Jak oceniasz swój udział tutaj i kontakty które udało ci się stworzyć lub odnowić? I przede wszystkim - czy jesteś zadowolony z osób, z którymi dotarłeś do końca/
Jack: Nie spodziewałem się tego zaproszenia szczerze mówiąc. Z reguły do all-starsów, produkcja wybierają ciekawe osobowości, bądź ludzi z ostatnich sezonów, których widownia jeszcze pamięta. Ja czuję się tutaj jak taki Yul w Survivor bądź Kaysar w BB. Ani nie jestem z ostatnich sezonów, ani nie jestem ciekawy. Ponadto, w mojej ostatniej edycji, czyli BB Kamila, też nic wielkiego nie ugrałem. Myślę, że zrobiłem wszystko co mogłem. Oczywiście, niektóre kwestie można było rozwiązać inaczej. Jednak nie będę teraz analizować swojej gry od początku do końca. Ogółem, jestem zadowolony. Jeżeli chodzi o kontakty, to dziękuję za tę szansę. Mogłem sobie przypomnieć jak rozmawia się z niektórymi osobami 😄 Myślę, że czwórka która doszła do finałowej części, zdecydowanie na to zasłużyła. Każdy wniósł do tej edycji coś innego, dzięki temu to taki super-mix.
Kamil Chen Moonves: Leks! Na dobrą sprawę jest to dla ciebie powrót po latach do gry. Dawno temu wygrałaś BB2, zagrałs potem w paru edycjach gdzie ci szło też bardzo dobrze i potem pusstka. Jak oceniasz swój powrót? czy gra w tych czasach dużo się rózni od tej kiedyś? Myślisz, że udało ci się odnaleźć w obecnych realiach?
Leks: Jak oceniam mój powrót do gry... Hmm trudne pytanie, minęło ile to już lat 6/7? Niesamowite było to, że mogłam sama zauważyć jak bardzo się zmieniłam i pomimo tego, że minęło już tyle czasu i ostatnia edycję wspominam jako nastolatka to cieszę się, że mogłam do tego wrócić. Pamiętam, że kiedyś człowiek nie spał po nocach tylko siedział i robił social teraz wreszcie rozumiem te wszystkie osoby które grały i wchodziły dużo rzadziej bo praca, dom, uczelnia, rodzina. Czy jestem zadowolona ze swojej gry? Myślę że tak, gdybym mogła to poprawilabym swój social i próbowała częściej wchodzić. Nawet nie wiecie jaka jestem dumna, że poprawiłam się w zadaniach bo wcześniej no to nie było tak kolorowo 😅 dobrze wiedzieć, że wreszcie nauczyłam się krajów i zawodów na różne litery przez te kilka lat 🤣 czy gra się różni od tej kiedyś? Tak, ja startowałam trochę z poziomu zero. Z kilkoma osobami kiedyś coś tam grałam ale po takim czasie i nie utrzymywaniu żadnego kontaktu to zaczęcie prawie od poczatku, podczas gdy wydaje mi się dużo osób się znało i miało już na start sojusze. Dawniej graliśmy pod pseudonimami, chciałeś być facetem proszę bardzo, chciałeś udawać kłótliwa wyzwolona kobietę nie ma sprawy. Miało to swój urok bo paradoksalnie zauważcie, że po to te gry trochę były. Oczywiście dzieliliśmy się swoimi prywatnymi sprawami, byliśmy sobą i mieliśmy swoje problemy ale jeśli chcieliśmy na chwilę o nich zapomnieć albo z bycia nieśmiała spróbować być kimś innym było to możliwe. Nie grało się na znajomosci i sojusze z poprzednich edycji, chyba że ktoś powiedział jaki jest jego prawdziwy nick ale tak się nie robi no 😅 edycje były dłuższe, oczywiście dla mnie kiedy teraz wyjeżdżam tak krótka edycja to jest zbawienie ale miało to wtedy swoje uroki. Poznawało sie bliżej ludzi a niektóre znajomości nawet udało się dłużej utrzymać. Pamiętam że dawniej było więcej dram wiele sojuszy zdania zmieniały się dziesięć razy w ciągu 5 minut przed radą. Ta edycja wbrew wszystkiemu była naprawdę spokojna. Nie było wyzwisk i dram Queen, aż dziwne 😆 może trochę dorośliśmy a może to kwestia czasów. To moja pierwsza normalna edycja na serwerze więc to też było zaskoczenie byłam przyzwyczajona do strony internetowej 😅 chociaż to akurat naprawdę Wam wyszło Kam. Czy udało mi się odnaleźć? Próbowałam i mam nadzieję, że tak ale czy ostatecznie mi to wyszło to powinni odpowiedzieć inni gracze.
Kamil Chen Moonves: Pati, królowa świec, zwyciężczyni BB All Stars przyszła podbic inne All Stars! Myślisz, że udowodniłaś innym swoją wartość? Pisałaś, że niektóe osoby, nie biorą cię na poważnie. Jak myslśz skad to sie bierze i jak z tym walczyc?
Pati: mysle ze udalo mi sie zagrac dobrze i udowodnic swoja wartosc. to prawda ze niektore osoby nie braly mnie na powaznie, staralam sie to zmienic, ale moj socjal kulal przez prace. myslez e to bierze sie z tego ze kazdy zna mnie jako pati z farmy ktora pracuje przy swieczkach, sama tak o sobie pisze ale chcialabym byc tez znana jako dobry gracz a nie jako ta od swieczek, z ktora nie trzeba rozmawiac
Kamil Chen Moonves: Rafix! Myślę, że od początku nie wierzyłeś w siebie i w to, że uda ci sie dojść tak daleko. Skąd to się wzięło u ciebie? Jesteś zadowolony ze swojej gry? Jak oceniasz Starcie Gwiazd i cast? Rozgrywka byłą dla ciebie trudna?
Rafix: Może nie tyle nie wierzyłem, raczej po prostu znałem swoje możliwości. Są zadania, w których jestem dobry, ale są też takie w których jestem średni lub słaby - tutaj większość zadań była z tej drugiej kategorii. No zresztą z reguły ludzie mnie hejtujo że rat więc spodziewałem się łatki u siebie, ale chyba się gdzieś odkleiła po drodze, chociaż "wszystkiego dowiem się w odcinkach" ;ppppp. Ze swojej gry jestem zdecydowanie zadowolony, doszedłem do końca, 9/10 osób odpadło przede mną, moja gra nie była nieskazitelna ale walić to, zarówno moje dobre decyzje, jak i te niezbyt dobre doprowadziły mnie do miejsca w którym jestem i to nie jest złe miejsce xDD. Odpowiadając na ostatnie dwa pytania to cast był pełen osób, z którymi chciałem grać i tu pojawiała się trudność, kiedy trzeba było decydować między trójką osób gdzie każdego z nich lubiłem. To się wydaje takie proste, ale no czasami to nie chciałem w nikogo z nich celować. Tak samo zdecydowanie z kim chcę iść w dalszą grę. Jak już sytuacja stała się klarowna to było git, ale wcześniej trochę było to takie chodzenie we mgle. Nie żeby potem było łatwo bo w każdej rundzie mogło się coś spieprzyć i naprawdę jest to trochę dziwne że nic się nie spieprzyło dla naszej strony. Był to dziwny sezon, ale było fajnie.
Kamil Chen Moonves: Przed nami jeszcze jedna nagroda! Ulubiony zawodnik widzów i zawodników!. Nagrodę Fan Favorite zdobywa.....
ZŁEKACZKA
Kamil Chen Moonves: ZłeKaczka - congratulations!!! You're a STAR BABY!
Tak dobrych konf nie pisał nikt od dawna! You put "złe" in "kaczka"!
Tak dobrych konf nie pisał nikt od dawna! You put "złe" in "kaczka"!
Kamil Chen Moonves: Dziękuje z całego serca zawodników za podjęcie się wyzwania zagrania w tym sezonie! Dziękuje widzom za śledzenie zmagań naszych Gwiazd! Wyłonilismy zwyciezcę a raczej dwie zwyciężczynie, edycję można uznać za zakończoną. But remember - you never know when the telephone rings. Kolejne zaproszenie na udział w Gwiezdnym Starciu może trafić do Ciebie!!!!
It's official WE ARE RENEWED FOR 2nd SEASON!!!!
STAY TUNED
STAY TUNED
CONFESSIONALS
Leks 6 (141)
Pati 5 (123)
Rafix 5 (101)
Jack 2 (105)
5.ZłeKaczka (120)
6.Forever (96)
7.Spectara (121)
8.Clover (98)
9.Krystian (65)
10.Vernix (45)
11.New York (65)
12.Rafik (27)
13.Mikki (8)
Komentarze
Prześlij komentarz