#3 Hot or Rot
HOT - dobry występ
WARMING UP - ani dobry, ani zły występ
ROT - zły występ
Na razie ten odcinek bez Speci, która zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach.
Gdy Specia powróci jej oceny zostaną dodane.
JACK
Survivor: Fourth World War - 1/16
Meciek: Zacznijmy od tego że ten tak zwany "Jack" mnie shejtował w odcinku i nie wiem co sobie myślał robiąc to ale mam wrażenie, że NIE myślał. W tym odcinku pojawiło się trochę pochwał odnośnie Jacka ze strony innych graczy, np. Leks. Dodatkowo wygrana zadania, więc kolejny plus. Ode mnie dziś hot i 7/10
Kamil: Po dość słabym początku w kontekście gry Jackowi udało się wygrać zadanie i moim zdaniem swoją władzę wykorzystał bardzo dobrze! Jack pomimo braku nadawania na tych samych falach z Kaczką starał się mimo wszystko i tak z ną utrzymywać kontakt, co się ceni- zazwyczaj osoby, które nie dogadują się robią tzw. socjalne poddanie i nie odzywają się, a potem nawzajem zarzucają, że to drugie nie pisało, a też mogło. Jack był postawiony w trudnej sytuacji, wiedział, że zdecydowana większość chce wyeliminować Rafika, który był jego bliskim sojusznikiem. Zdając sobie sprawę, że każdy jest w jury musiał znaleźć sposób na zadowolenie wszystkich...i znalazł. Obiecał Rafowi że go uratuje, a Leks, z którą współpracował, zaproponował podłożenie zadania. W trakcie deliberations udało mu się też poprawić kontakt z Krystianem i obniżyć swój target w oczach innych. Ten występ to HOT i 7/10
LEKS
Big Brother 2: The Battle of the Block - 1/17
Meciek: Leks jak widać pod względem zadań nie zawodzi i kolejny wysoki finisz może sobie zapisać na koncie. Oprócz tego nie zrobiła chyba nic co by mi jakoś szczególnie zapadło w pamięć, plusem jest na pewno to, że inni wypowiadają się o niej w pozytywny sposób i zdaje się mieć dobre relacje z większością uczestników. Ode mnie 6/10 i HOT, bo zabrakło mi trochę jakieś nie wiem, osobowości w tych wypowiedziach!
Kamil: Leks - mnamy tutaj plus za kolejne wygranie zadania. Z perspektywy czasu widać, że Leks z osoby, która w zadaniach...no flopi xd stała się kimś z kim należy się liczyć. Pomimo oskarżen o dość słaby socjal Leks w konfach w tym odcinku pokazała, że ten socjal jednak istnieje i powoli się zwiększa. Dodatkowy plus za inicjatywę i chęć stworzenia sojuszu w sposób przemyślany: najpierw myślenie z kim, a potem działanie. W odcinku mamy dobry read ze strony Leks, która opisuje to że Krystian trzyma się ze Spectarą. Socjal nadal jest do poprawy, ale zadania i strategia się wyróżniają i dla mnie jest tu soft hot 6/10
ZŁEKACZKA
Survivor: Faroe Islands - 1/22
Meciek: Kaczka w tym odcinku została postawiona między Rafem a kowadłem, bo chciała się go pozbyć, ale jednocześnie była z nim w sojuszu. Trochę nie rozumiem chęci pozbycia sie Rafa tak wcześnie, bo lepsza tarcze ciężko znaleźć. Ogólnie Kaczka znajduje się na dobrej pozycji, więc raczej nie grozi jej eliminacja w najbliższym czasie. 5/10
Kamil: Kaczka- duży plus za zaangażowanie się w bardzo mocny sojusz, jedyny grupowy w tym momencie. Jeszcze kolejny plus za wzbudzenie zaufania w Rafiku, co poskutkowało stworzeniem tytułu odcinka. Kaczka w tym odcinku postawiła również na stworzenie tzw. "wyimaginowaje większości", która jak pokazuje doświadczenie (niestety) bardzo dobrze działa w obecnych edycjach. Od początku miała cel w Rafie, nastawiała innych przeciwko niemu i nie pozostawała bierna, a gdy ten do niej przyszedł...poszła spać. Z jednej strony to minus...ale uzasadnienie tego jest dobre- nigdy nie mówi się komuś wprost, że odpada, bo nie wiadomo, co ta osoba zrobi. Kaczka to wiedziała i dla mnie ten występ to bezpieczne HOT 5.5/10
SPECTARA
Big Brother 7: All Stars - 3/20
Meciek: Spectara odbiła się od dna w zadaniu, więc za to plus, oprócz tego cieszę się, że sama wzięła się do roboty i zaczęła działać odnośnie sojuszu. Oprócz tego wciąż buduje relacje z osobami, z którymi na ten moment nie współpracuje - a to jest ważne, bo wiele osób w momencie wejścia w jakiś sojusz ma gdzieś pozostałych uczestników i oddziela się od nich murem. HOT 7/10
Kamil: Spectara - no dla mnie minus za pisanie, że ktoś NIE WIE co tutaj się dzieje. Myślę, że w edycji All Stars zakładanie czegoś takiego to wchodzenie bosą stopą do drewnianej trumny, a potem płakanie, że ma się drzazgę...Mimo wszystko po stronie Speci znajduje się zasługa za podjęcie inicjatywy rozmów o stworzeniu sojuszu Shallow ze wzystkimi przyszłymi członkami. Po fatalnym zadaniowym początku Specia odbiła się od dna i pokazała, że nie jest flopem. Jeśli chodzi o target - miała sojusz z Krystianem, była blisko z Vernix (pomimo trzeźwej analizy i nie wpychania jej w sojusz, gdy nikt o niej nie mówił- nie należy odsłaniać wszystkich kart) - cel był dla niej jasny i zaangażowała się w jego spełnienie. Po raz kolejny pokazała siłe swoim socjalen, który sprawił, że trafiła się jej nagroda. Spectara wie w co gra i wie, że potrafi grać. HOT 7/10
FOREVER
Big Brother 8: Secrets of Marsha - 3/21
Meciek: Forever dalej pokazuje, że jest bardzo socjalnie nastawionym graczem i podziwiam jego chęci do prowadzenia rozmów z każdym, oprócz tego duży plus za to, że w przeciwieństwie do niektórych, traktuje Rafika jak człowieka w grze, a nie zaczyna od razu wyzywać jak Raf da oznaki życia xD 7/10 HOT
Kamil: Forever - nie wiem jak dla innych ale dla mnie Forever łapie olbrzymiego plusa, za to że potrafił porozmawiać z Rafem, a poźniej nie pisać o nim konf w negatywnym świetle. Rafi, jak Rafi - potrafi ujadać, użalać się, ale For pokazał tu taką empatię i miło zobaczyć, że ktoś potrafi takie cos wykorzystać (niecelowo ofc) do zdobycia P editu w odcinku. For ma oczy szeroko otwarte, widzi lub podejrzewa bliski kontakt Krystiana z Clover. Bardzo podoba mi się w tym odcinku odkrycie strategicznego zacięcia i zalążki planu podpuszczania Krystiana do złożenia o jednej obietnicy za dużo. For pokazuje nowe oblicze and I'm here for it! HOT 6.5/10
Meciek: Rafixa w tym odcinku było jak na lekarstwo, więc trudna jest też ocena jego gry patrząc na sam odcinek, więc tego nie zrobię, bo nie umiem wróżyć z fusów! 3/10 ROT
Kamil: Rafix najpierw pisze, że czasami trzeba głosować wbrew większości, a potem że większość daje na Rafa i chyba też tak robi...brak konsekwencji- jeśli nie chcesz żeby ktoś odpadał (a pokazałeś, że nie chcesz eliminacji Rafa) to coś z tym robisz! W edycji All Stars nie ma czasu na holding back. Nie widzę w tym odcinku dużo własnej gry, jest tutaj obserwacja, ale...ta obserwacja dotyczy tylko oczywistych rzeczy, nie ma dobrych readów, inicjatywy, Rafix po prostu trwa, może jest to dla niego bezpieczne, ale takim gameplayem, którego nawet nie uzasadnia nie porywa ani tłumów, ani mnie. ROT 3/10
Meciek: Clover zostaje bohaterką drugiego wydania ORG DICTIONARY HOUR, a dzisiejszym zwrotem jest "popierdolona w oczach", bo mam wrażenie, że to opisuje stan Clover zawsze jak Rafik do niej pisze... w sensie ja rozumiem, że Rafik potrafi być męczący, sam to przeżywałem, ale też przynajmniej ja starałem się ograniczyć kontakt, a po Clover widzę, że skupia się na tym, że Raf ją denerwuje i ogólnie to po co on do niej pisze i niech jej da spokój, gdzie no możesz go po prostu olać jeżeli aż tak cię denerwuje! Na plus zdecydowanie wejście w sojusz, co pozwala Clover na stabilizację w grze, więc widzę potencjał na dobrą dalszą grę. Dziś 5.5 i HOT na zachętę!
Kamil: Clover - po pierwsze i najważniejsze ogromny minus. KACZKOM NIE DAJE SIĘ CHLEBA TO IM SZKODZI!!!!!!!!! Jednak, jak to stwierdziła Clover jej marzenia się spełniły i powstał sojusz z kaczką, specią i krystianem. Po stworzeniu jednego sojuszu Clover od razu chciała kolejne układy z osobami z zupełnie innych stron. Na papierze wygląda to super, ale jak stwierdziła Clover - sojusze z osobami, z którymi ma się mały kontakt nie mają racji bytu i lepiej ten kontakt najpierw po prostu poprawić. Clover potrafiła wyciągać od innych informacje i tworzyć mocne więzi (np. staranie się pokazania z dobrej strony u osób, na których przetrwanie się liczy- Vernix). Muszę powiedzieć, że to miła odmiana po dość flopowatym poprzednim odcinku. However jej gra również tu nie jest wolna od wad. Wyciąganie pochopnych wniosków, lekka paranoja, przesadne poleganie na tym, że to ktoś wyciągnie ręke jako pierwszy przez jedną chwilę, a już w kolejnej...myśli o kolejnych sojuszach i przyznanie się, że trzeba się ogarnać bo samemu w tym się juz gubi...Po założeniu sojuszu Shallow jego członkowie byli cicho (no bo w sumie nie mieli o czym gadać po ogarnięciu głosowania), a Clover uznała, że to zły znak- nie zawsze trzeba mieć ten spam kontakt 24/7 lub jak to mówi Pati 25/8! Doceniam chęci, starania, ale nie mogę być ślepy na dalsze motanie się, ani hot, ani rot. 5/10
Meciek: Plusem Pati w tym odcinku jest zdecydowanie wzmacnianie relacji z pozostałymi uczestnikami, dzięki temu buduje wrażenie, że faktycznie chce z kimś grać, a nie odzywa się tylko wtedy, gdy coś potrzebuje. Oprócz tego Pati było niewiele, ale udało jej się zapewnić sobie bezpieczeństwo mimo upojenia alkoholowego podczas zadania! Za ten odcinek odejmę trochę punktów za małą aktywność w wypowiedziach, ale pod względem gry wydaje się być w porządku. 6/10 HOT
Kamil: Po dobrym odcinku Pati łapie minusy- ludzie mówią, że nie mają z nią dobrego kontaktu, Pati bawi się w Duncana i przychodzi pijana na zadanie (jest comedy relief...ale niebezpieczny dla niej). Widzę tutaj, podobnie jak u Clover, chęć wymuszania wdzięczności na osobach, które mogą potencjalnie przetrwać i lekkie utryzmywanie socjalu z wybranymi osobami Pati trzyma się po środku, ale...w tym odcinku jest jej mało, co może jej zdecydowanie zaszkodzić, jednak mimo wszystko...czy to co aktualnie prezentuje nie jest tym o czym mówiła i czego się stabilnie trzyma? 5.5/10 and a warming UP
NEW YORK
Survivor: Lake Garda - 3/18
Meciek: New Yorka też nie było jakoś bardzo dużo w odcinku, na pewno na plus to, że nie patrzy na to, kto na niego mógł zagłosować na pierwszym głosowaniu - w takiej edycji jak ta jest to naprawdę ważne, bo cast jest mały i bardzo łatwo byłoby skreślić każdego po kolei i grę raczej trzeba brać w kontekście "tu i teraz" niż "x głosowań temu y coś mi zrobił". Podoba mi się też to, że na cel bierze Krystiana, który jak widać zaczął mocno grę i jego eliminacja zdecydowanie byłaby na korzyść New Yorka. Za ten odcinek, mimo tego, że wypowiedzi nie było jakoś dużo, daję 8/10 i HOT!
Kamil: New York w tym odcinku postanowił złapać byka za rogi, nie obchodziło go kto na niego głosował- liczyło się to, że przetrwał, a na zadaniu postanowił zaproponować podział punktów. Trafił...no raczej źle, ale bardzo podobał mi się ten plan, ponieważ zakładał wykorzystanie tego co otrzymuje się wraz z postępem edycji, a jak wiadomo wykorzystywać należy wszystko. Pomimo zagłosowania z mniejszością bardzo doceniam fakt, że NY miał inny plan od pozostałych, chciał i próbował go realizować i konsekwentnie go wykonał do końca, chcąc głosować na osobę, która stwarzała zagrożenie, a nie była prostym głosem do eliminacji- tak właśnie gra się w All Stars moi kochani. To się naprawdę ceni, gdy uczestnicy nie chcą ślepo trzymać się większości, zwłaszcza w krotkiej edycji. 8.5/10 and a HOT HOT
Meciek: Rafika w tym odcinku dopadł koronawirus i nie był w stanie skupić się w stu procentach na grze, nie wiem czy coś by zmienił brak choroby, ale na pewno choroba nie ułatwiła mu walki o pozostanie w grze. Podobało mi się, że Rafik zauważył, że musi poprawić swój socjal i próbował to zrobić, fakt, że trafił na osobę, która ma jego próby w głębokim poważaniu jest dosyć niefortunny, ale doceniam chęć. Dla mnie za ten odcinek 6/10 i HOT
Kamil: Rafik - oj rafi, miałeś taki dobry start i co z tego wyszło. W peirwszym odcinku nie pisałeś, że cię boli, że coś tam, a tutaj przegrana w zadaniu zadziałała jak katalizator do tych typów wiadomości, które działają na pozostałych jak płachta na byka. Widzę tutaj delikatne zrzucanie winy na coś co się dzieje poza edycją, czy faktycznie tak było- nie wiem, ale umiejętność oddzielenia gry od real life (jak widać, nie tylko w kontekście znajomości) jest bardzo ważna i tutaj Rafi dużo traci. Rafi próbował o siebie walczyć, pisał do każdego...niezbyt skutecznie jak widać, ale nie czekał jak na ścięcie na co się zapowiadało, przez cały odcinek czym nadrabia poprzednie minusy 4.5/10 and a soft HOT za dostarczenie zróżnicowanego contentu.
Meciek: Na plus fakt, że Vernix poradziła sobie z wyjściem z opresji, rozmawiała z innymi, widać było przemyślane działanie, a nie paniczne robienie czegokolwiek, więc za to ogromny plusik, mimo tego, że nie było jakieś mega mocnego momentu z Vernix, który zapadłby mi w pamięć to nie można powiedzieć, że Vernix nic nie robiła. 6/10 HOT
Kamil: Vernix w tym odcinku flopnęła zadanie i musiała walczyć o przetrwanie i muszę przyznać, że zaimponowało mi to, że od razu wiedziała, że do ludzi należy pisać w różny sposób i absolutnie nie obiecywać każdemu tego samego. Należy działać wręcz przeciwnie i do każdego podchodzić w indywidualny, unikatowy sposób. Vernix utrzymywała dobre kontakty z innymi, robiła na nich dobre wrażenie, uczestnicy pisali, że wychodzi ze swojej skorupy, nie miała na negatywnych słow od nikogo, ten odcinek nie kipiał od jej strategicznego contentu, ale pokazywał, że jako uczestnik jest w stanie posiadać dużą świadomość tego co się dzieje dookoła niej. HOT 6/10
KRYSTIAN
Big Brother 5: Eye of the storm - 2/17
Meciek: Występ Krystiana w zadaniu był tak koszmarny, że jestem pod wrażeniem, że można aż tak źle wystąpić podczas zadania - za to spory minus, bo wypaść aż tak źle to trzeba mieć prawdziwy talent. Pod względem rozgrywki jest dobrze, Krystianowi udało się wyciągnąć sporo informacji od innych i uratować się przed eliminacją, na plus można też wziąć fakty, że Krystian faktycznie starał się komuś powiedzieć coś sensownego, a nie farmazony typu 'co ma być to będzie', ale na to też mogło mieć wpływ to, że palił mu się ogień pod dupą, więc miał większą motywację żeby zagrać sensownie. Dzisiaj 7.5/10 HOT
Kamil: Krystian - ogromny plus za aktywne działanie w celu stworzenia sojuszu. To do Krystiana należało ostatnie słowo w sprawie wyboru osoby numer cztery i wybrał Clover, odsuwając Rafixa na bok, mając go asekuracyjnie jako dodatkowy numerek, nie zdradzająć przy tym, że z nim również ma dobry kontakt. Nie da się natomiast zignorować faktu, że występ Krystiana w zadaniu był tragiczny i brak choćby jednej dobrej odpowiedzi w konkurencji jest, żeby nie używać ostrych słów, rozczarowujący. Mam wrażenie, że Krystian postawił na występ memiczny, a nie skuteczny i w dalszej częsci wyzwania nawet nie było widać u niego żadnych starań, przez co wylądował w bottom, co wbrew pozorom...wyszło mu nawet na dobre. Zdobywał nowe informacje, mógł się bronić i zwiększać swoje znaczenie w oczach innych - co też dokładnie zrobił. Krystian wie, że NY w niego celował, wie od kogo dostał pkt nagrody. Odłożył stare niesnaski na bok u poprawadził bezbłędną kampanię u Jacka, każdej osobie przedstawiał swoją osobę w atarkcyjny sposób, podając INNE argumenty. Jego kampania z Leks również była bardzo dobra- przekonał ją do siebie przy jednoczesnym nie zdradzaniu zbyt dużej ilości informacji. Ten występ był boski i Krystian pokazał moc. HOT 8,5/10

Komentarze
Prześlij komentarz