#8 Exit Interview - Forever
FOREVER
Big Brother 8: Secrets of Marsha - 3/21
Kamil: Forever! Od początku szło ci dobrze z drobnymi wpadkami, ale ludzie w Power Rankingu cię całkowicie doceniali, przez co tym razem dostali mało punktów xd Jak myślisz, czym ich do siebie przekonałes? Jak odczucia po eliminacji?
Forever: Hej Kamil, dobrze Cię znowu widzieć. Cieszę się, ze ozyles po twoim morderstwie w Murder House, które zostało wyemitowane ostatnio xD Szczerze to bardzo się miło zaskoczyłem, nie myślałem, ze ludzie mnie tak docenia za co serdecznie dziękuje! Myśle, ze przekonałem ludzi mieszanka mojej głupoty i gry na moje własne konto. Ciagle poszukuje idealnej strategii, ale zawsze staram się grać zgodnie z moja intuicja co nie zawsze popłaca xD po eliminacji było mi smutno, ponieważ generalnie od mojego pobytu w Btm wiedziałem, ze odpadne ale postarałem sie zrobić wszystko co było w mojej mocy by to sie nie stało. Ale dużo sie zmieniło od czasu mojej eliminacji. Ciagle No hard feelings!
Kamil: W trakcie edycji pomimo wielu sojuszy, dość często znajdowałeś się...poza większościowym głosowaniem. Any ideas, dlaczego tak było?
Forever: Myśle, że ponownie ludzie trochę w pierwszych tygodniach pomyśleli, ze nie jestem aż takim zagrożeniem. Szczerze to nie zależało mi na większości w wielu głosowaniach ponieważ praktycznie z każdym miałem dobry socjal i dobrze wiedziałem, ze poza Jackiem gdzieś tak w połowie gry, miałem świetne relacje ze wszystkimi. Od początku zależało mi na sojuszu z Clover, Specią i Jackiem. Niestety, wyszło jak wyszło. Wiedziałem, ze w tym sezonie każdy będzie grał z każdym wiec pozwalałem ludziom niszczyć swoją grę na ich rachunek. 😂 tutaj pozdrowienia dla NY szczególne ❤️
Kamil: Wielokrotnie pisałeś, że tym razem chcesz pokazać coś więcej. Myślisz, że udało się się tego dokonać i nie być "dodatkiem" dla każdego?
Forever: I tak, i nie. Udało mi się pokazać wszystkim, ze jestem dobry w zadaniach i na tym mi strasznie zależało po BB8 gdzie trochę flopnąłem w ostatnim zadaniu. Tutaj jestem naprawdę zadowolony z rezultatów. Nie jestem zadowolony z tego, ze ponownie kilka razy wypadłem poza główne sojusze. Ale jak mówią, nie można mieć wszystkiego!
Kamil: Zdradź nam...jaki jest sekret twojego idealnego socjalu? Chyba nie ma osoby, z którą bym się nie dogadał, a na pewno nie w tym sezonie!
Forever: Ja po prostu naprawdę uwielbiam rozmawiać z ludźmi i mnie interesuje naprawdę wszystko co mówią. Zawsze staram się tez wyjść na przeciw rozmówcy i trochę ciągnę ludzi za języki jeżeli jest to niezbędnie potrzebne! Ale ja staram się zawsze w rozmowie poznać druga osobę jak najlepiej. Plus naprawdę lubię rozmawiać z ludźmi
Kamil: Czy czytając odcinki dostrzegłeś coś co możesz z ręką na sercu uznać za swój błąd? Coś co byś mógł zrobić inaczej?
Forever: Tak, myśle że w ręka na sercu poświęciłbym Spectrę by zostawić Krystiana w programie, ponieważ moglibyśmy wtedy spróbować lepiej zaatakować Leks wraz z Kaczką. Myśle, ze moja potrzeba bycia totalnie lojalnym tym razem mnie mocno zgubiła.
Kamil: Porozmawiajmy o twoim wielkim ruchu, którym było pozbycie się Krystiana. Czy z perspektywy czasu to była dla Ciebie dobra decyzja? Jak myślisz, jak potoczyłaby się gra, gdybyś wybrał wtedy Spectarę?
Forever: Jak pisałem wcześniej. Uważam, ze powinienem to rozegrać z perspektywy czasu inaczej ponieważ Specia była już i tak bardziej niż dead na tym etapie. Wiec myśle, ze powinnismy w trójkę z Kaczka zmienić przebieg gry. Ale to przyszło do mnie po czasie. Wtedy uważałem, ze najlepszym dla mnie ruchem wśród jurorów będzie pokazanie mojej lojalności, ale niestety postawienie na lojalność trochę mnie jednak zgubiło. Plus okazało się trochę z odcinków, ze ta lojalność tak na 100% nie była obustronna. Myśle, ze jakby sytuacja była odwrotna, mogłoby się to potoczyć różnie.
Kamil: Spośród wielu sojuszy, które posiadałeś, czy jest jakiś (grupa lub osoba), z którą trzymałeś najbliżej? Jeśli tak to dlaczego akurat ta grupa/osoba?
Forever: Chciałem się najbliżej trzymać z Clover, Specia i Jackiem. Nie będę ukrywać, ze nawet jak rozważałem skok w bok to zawsze starałem się nie podkopać ich gry. To jest problem jak masz dobry socjal ze wszystkimi, jak zrobisz kilka złych ruchów, jurorzy mogą się zamienić w bitter jurorów xD Chciałem się z nimi trzymać ponieważ z Clover zaczęło mi się na początku najlepiej rozmawiać. Specia, bo BB8 miałem potrzebę żebyśmy zagrali do końca i starałem się jej nie zdradzić za bardzo xD chyba podobna sytuacje miałem z Jackiem. Dużym problemem dla mnie było w dużej mierze połączenie socjalow z dwóch Orgów jednocześnie. Nie mogłem jawnie targetować Rafixa ponieważ on był ważnym ogniwem w moim sojuszu w Murder House wiec tak, było mi trochę ciezko.
Kamil: Czy po dowiedzeniu się, że jesteś w btm 2 z Rafixem byłeś już pewny swego losu? A może dopiero po czasie udało ci się wpaść na coś co miałoby większą siłę przebicia?
Forever: Próbowałem naprawdę wszystkiego i do końca walczyłem o każdy głos. Co mam nadzieje widzowie widzieli w odcinku, ze ja do ostatniej chwili naprawde walczyłem xD Niestety, byłem w miarę przekonany, ze wtedy odpadne. Szanse na moje przetrwanie w tym tygodniu były praktycznie zerowe. Myśle tez, ze jakbym nie znalazł się w tym tygodniu w Bottom, to łatwo byłbym w finale i myśle, ze miałbym duże szanse na wygranie.
Kamil: Dość często w edycji padały wyrażenia że trzeba się trzymać z dala od bottom, ze nie rozmawia się z innymi i oni "na mnie polują", ale ty jako jeden z nielicznych starałeś się utryzmywać ten kontakt z każdym. Jak myślisz co jest powodem "oporów" przed pisaniem do ludzmi? Moim zdaniem wiele eliminacji miało szansę potoczyć się inaczej, gdyby ludzie...proponowali więcej i rozmawiali! Co o tym myślisz?
Forever: Myśle, ze duża grupa społeczności to intrawertycy, którzy nie są zbytnio przekonani do przejmowania inicjatywy w rozmowie. I nie ma w tym nic złego. Każdy z nas jest na jakiś sposób inny i myśle, ze znaleźliśmy się w grupie, która pozwala nam na bycie sobą. Są osoby z którymi socjal się robi bardzo trudno i dla mnie ta osobą była Pati. Mieliśmy mało wspólnych tematów, ale starałem się ja poznać w tym orgu, bo z historii słyszałem, ze jest interesującą osoba. Ale wracając do tematu, myśle, ze wiele osób nie chce tracić czasu na soclaj i tracą na tym w długim okresie. Szczególnie, ze każda rozmowa z ludźmi w Bottom kończyła się tym, ze ludzie często nie oferowali za dużo, albo próbowali robić dziwne ruchy jak NY. XD dalej jestem przekonany, ze jakby NY nie przekazałby tego w taki sposób, to ja bym nawet nie rozważał wyeliminowania go.
Kamil: Czy czytając odcinki gra kogoś zrobiła na tobie większe wrażenie niż wcześniej? Dowiedziałeś się czegoś co było ci wcześniej obce?
Forever: Duże wrażenie zrobiła na mnie Pati. Leks wiedziałem już w trakcie gry, ze ona grała bardzo podobnie do mojego stylu gry, ale ja dalej uważam, ze to ja miałem lepszy socjal xd w kłótni Jacka kontra Specia tez miałem się dowiedzieć drugiej strony medalu i tak… działo się zdecydowanie więcej niż myslalem. XD
Kamil: Jak odnajdywałeś się w nowym formacie? Myślisz, że się przyjmie i stanowi nowy poziom rozrywki dla ORGa?
Forever: Bardzo mi się podobał nowy format. I podobała mi się długość rozgrywki! Uważam osobiście, ze czasami orgi ostatnimi czasami są ciut za długie. Szczególnie dla mnie, gdzie podróżuje i pracuje. Ale tak, format był świetny i podobało mi się jak wszystko było rozplanowane. Naprawdę, świetnie się bawiłem
Kamil: Teraz więdząc już jak wygląda All Stars kogo byś zobaczył najchętniej w drugiej odsłonie?
Forever: Chciałbym na pewno zobaczyć Covena po jego przygodzie w Survivorze. Dark to zawsze dobry wybór. Z MH na pewno Sandrczi albo Chanel. Liczę, ze zaprosisz mnie jako Asasyna po ASS1 xD
Kamil: Any final words?
Forever: Och, na pewno będę miło wspominać udział w ASS ponieważ poznałem wiele super osób oraz udało mi się udowodnić kilka rzeczy, które chciałem udowodnić. Będę to naprawdę miło wspominał, chociaż pozostaje we mnie lekki niedosyt, ponieważ sadze, ze mogłem to wygrać gdyby nie kilka potknięć 😅


Komentarze
Prześlij komentarz