#6 Exit Interview - Clover

 




CLOVER
Survivor: Chernobyl - 2/24

Kamil: Clover! Jesteśmy po odcinku z twoją eliminacją. Jak emojce? Czujesz niedosyt z ósmym miejscem?

Clover: Myślę, że każdy, kto zaangażowałby się mocno w grę czułby niedosyt z ósmym miejscem doskonale wiedząc, że mogłabym zajść dalej. Grałam natomiast z doświadczonymi graczami, a dorównać im kroku nie było łatwo... Wiem co mówię.

Kamil: W trakcie edycji dałaś nam poznać się od niecierpliwej strony. To wyglądało trochę inaczej niż Clover w BB9. Który gameplay jest bliższy twojemu sercu? Bardziej ostrozny z BB czy ten zaprezentowany tutaj? Co sprawiało, że tak bardzo nie mogłaś usiedziec w miejscu? xd

Clover: Zapomnijmy o Clover w BB9, błagam! To była dziewczyna tętniąca życiem na wakajkach, przez które zaprzepaściła najważniejszy, czyli początkowy przebieg gry. Tym razem chciałam się odkuć, poczuć krew na rękach. Czemu byłam niecierpliwa... Lubię dynamikę w grze. Pomimo tego, że grałam wśród gwiazd to dezorientowała mnie ta wszechobecna cisza na początku. Nie przyjmowałam myśli, że to też inny rodzaj gry, którego wcześniej nie spotkałam.

Kamil: Byłaś zaangażowana w wiele sojusz, wiele z nich było stworzonych z twojej inicjatywy. Myślisz, że to mogło ci trochę zaszkodzić? Najśmniejszy był twój sojusz z Jackiem xd Jak odbierasz współpracę w nim?

Clover: Tak, obiecałam, że będę czekała na propozycje w związku z sojuszami. Wiedząc jednak, że sezon nie będzie długi, a przez pierwsze dni gry propozycji żadnych nie usłyszałam, postanowiłam zmienić taktykę i sama dokonywać transakcji. I pomogło i tym samym zaszkodziło, jak sami z resztą zobaczyliście. Co do "sojuszu" z Jackiem... Hm, powtórzę się, ale sojusz moim zdaniem polega na wzajemnej informacji i wzajemnym kryciu się. Jack ani nie podawał żadnych informacji, ani jakoś bardzo nie stawał za mną od początku istnienia naszej współpracy. Stąd moja frustracja w trakcie gry. Jego zachowawczość doprowadzała mnie do szału.

Kamil: Spośród wielu sojuszy chyba można uznać, że to Shallow było priorytetowe. Jak to się stało, że się tak bardzo zżyliście? I jak to się stało, że wsrod tego zżycia i tak z twojej strony pojawiały się wątpliwości w strone Speci i Kaczki? xd

Clover: To prawda, my naprawdę się zżyliśmy! Myślę, że wynika z tego, że naprawdę się polubiliśmy. Rozmowy nie były wałkowane tylko i wyłącznie na potrzeby gry, ale również z czystej i wzajemnej sympatii. Wątpliwości w kierunku swoich sojuszników przecież są zawsze. Byłabym głupia gdybym ufała wszystkim za wszelką cenę. Nigdy nie wiesz ile dokładnie sojuszy jest w grze i nigdy nie wiesz, kiedy Cię one dopadną. Ja jestem urodzoną paranoiczką. Pomimo więzi z Shallow, uczestników w sezonie było mało i z odcinka na odcinek kurczyliśmy się. Sielanka nie trwałaby w najlepsze a wygrać mogła tylko jedna osoba. Bałam się, że dziewczyny mają większą więź niż ze mną.

Kamil: Co do Speci, popełniłaś jeden tzw. FLOP!!! Widzowie are dying to know...dlaczego wtedy tak bardzo się zamieszałaś w akcji zamiast porozmawiać ze Specią? Myślisz, że Specia by byłą zła na tę konfę i chciałaby cię wyeliminować?

Clover: Ta nieszczęsna konfa... odkąd znam Spectarę i specyfikę jej gry, zawsze uznawałam ją za duże zagrożenie. Nie wiem czemu zamieszałam. W przypływie emocji postanowiłam, że lepiej będzie brnąć w kłamstwa, co było moim chyba najgorszym ruchem w grze. Gdybym wiedziała, że Spectara NAPRAWDĘ nie będzie mi miała tego za złe, to przyznałabym się od razu. Ja po prostu bałam się jej czarów, dzięki którym pozbawiała swoje ofiary życia...

Kamil: Po odcinku, w którym odpadł Krystian bałaś się, że Specia zniszczy Shallow i kazałaś Kaczce nic nie mówić o waszych głosach po czym nagle uznałaś...że Kaczka wyznałą wszystko Speci, gdy Kaczka nic nie powiedziała. Wytłumacz nam co się wtedy działo w twojej głowie, bo jestesmy confused xd

Clover: O matko. To może najpierw skrócę to, co się wtedy wydarzyło. Spectara przetrwała i zaczęła układać w głowie swoje głosy. Zaproponowałam Kaczce (jak dobrze pamiętam, jeśli nie - proszę mnie poprawić), że nie przyznajemy się do głosowania na nią. Spectara napisała na wspólnej konfie, że nie będzie miała nam tego za złe, po czym Kaczka z nią później pisała (o czym dowiedziałam się od Spectary). Pomyślałam, że próbuje ją udobruchać na priv zamiast na wspólnej konfie i zaraz wyda się, że ją okłamałyśmy i to ja wyjdę na tą złą, która postanowiła się tego wieczoru nie odezwać xd Później już na dobre spanikowałam i wolałam się przyznać, bo Spectara i tak wiedziała, że na pewno ja na nią zagłosowałam, Mam nadzieję, że wyjaśniłam ❤️ xd

Kamil: Eliminacja z gry Krystiana z rąk Forevera zdawała sie byc dla ciebie szokiem. Dlaczego myslalas ze Forever na bank wyeliminuje Spectarę?

Clover: Lekko mnie to zszokowało, bo myślałam, że dla Forevera zawsze większym zagrożeniem była Spectara, z resztą jak dla mnie. Krystian był dobrym mówcą, więc spodziewałam się, że tym razem również uda mu się wybronić. Niestety Maddy&Cassie wyleciały z Euforii jedna po drugiej...

Kamil: Jak wygląda twoja relacja ze Specią? Z odcinków bije od waszej dwójki takie wielkie ciepło i wzajemny szacunek. Jak to jest mozliwe stworzyc cos takiego przez..no w sumie internet?

Clover: Chciałam napisać na wstępie, że bardzo ucieszyło mnie to pytanie oraz fakt, że taka właśnie relacja między nami była przez Ciebie zauważona. Na dobrą sprawę, uwielbiam Spectarę, ale... nasze wspólne orgowe doświadczenie nie było przecież takie kolorowe. W moim debiucie ją wyeliminowałam, w The Challenge jak dobrze pamiętam głosowałam, aby odpadła. I w Allstars chciałam zmienić nastawienie. Nie chciałam jej targetować nie dlatego, że ją lubiłam, ale dlatego, że za każdym razem nie dane było nam grać ze sobą, więc teraz pragnęłam otworzyć się na współpracę. Jestem graczem otwartym i nigdy nie sugeruje się innymi sezonami. Podobną relację z resztą właśnie miała Spectara z Krystianem. Nigdy im się nie udawało współpracować, a w Allstars przełamali to tak samo jak ja ze Spectarą. Może też dlatego przełożyło się to na wspaniały sojusz Shallow. pominę już moment, w którym Spectara była zagrożona i dla mojej gry po prostu wolałam wtedy zostawić Krystiana

Kamil: W trakcie sezonu pare razy dało sie wyczuc w twoich konfach odrobine lekceważace podejscie do niektorych graczy (nazywanie ich mimozami). Czy cofajac czas zmienilabys w tym cos? Moze nie zostalabys fanką swieczek? Troche widac ten konflikt w tle na lini ty vs Pati xd niby fillerowy, a jak widac mial znaczenie przez jedną drobnostke wypowiedziana na poczatku sezonu

Clover: Nie nazwałabym tego lekceważącym podejście, ponieważ tak, jak wspomniałam wcześniej - każdemu daję czystą kartę na początku gry i Pati również taką miała. Dopiero później nie poczułam od niej dobrych wibracji, a starałam się, by takie były. Może to faktycznie od sytuacji ze świeczkami (choć tak serio serio - naprawdę je kocham xd) Pati w sumie była jedyną zawodniczką, od której poczułam obojętność na moją osobę. Skoro coś takiego poczułam, to i ja straciłam ochotę na współpracę z nią. Co do nazywania graczy mimozami... jestem emocjonalną osobą. Pati odpisywała zdawkowo, Jack nie wychodził z konkretami i tylko wysyłał tą tragiczną emotkę, więc moje nerwy się tym tylko wzbogaciły. Nawet bardziej mogłabym stwierdzić, że to Jack lekceważył mnie. To ja wychodziłam z informacjami, to ja wychodziłam z planami na kolejne dni. Od niego nie dostałam w zamian nic.

Kamil: Porozmawiajmy o kontrowersjach w odcinku czyli o sprawie z Jackiem. Teraz widząc full picture jak oceniasz daną sytuacje? Nie da sie ukryc ze zarowno Jack i Spectara nieco przesadzili, ale czy sposob w jaki Jack probowal sie ratowac nadal wydaje sie az tak karygodny w twoich oczach? (chodzi o pisanie o glosach w deliberations)

Clover: Na tym etapie gry byłam już najbliżej Spectary niż Jacka. Pisałam z nią wtedy i po prostu pamiętam jak przejęła się oskarżeniem o mowę nienawiści. Każdy broni się jak może, ale moim zdaniem zarzut o coś takiego był nie na miejscu. Jesteśmy ludźmi i mamy prawdziwe emocje. Spectara nigdy nie wykorzystywała żadnych obelg w stosunku do kogokolwiek.

Kamil: czy czytajac odcinki, ktoś zrobił na tobie większe wrazenie? Dowiedzialas sie moze czegos, czego nie bylas swiadoma do tej pory?

Clover: Zaskoczyła mnie Leks. Dała się poznać jako ciepła, miła i zabawna dziewczyna. Nie bałam się jej w grze, a w DR wylewała gorzką herbatę i pod kątem strategicznym radziła sobie naprawdę dobrze. Czapki z głów!

Kamil: Wiedzac juz jak wyglada All Stars jak oceniasz format? Myslisz, że ma szansę się przyjąć?

Clover: A czy on się już przypadkiem nie przyjął? ❤️ To powiew świeżości w naszej cudownej społeczności. Sam fakt, że tym razem dużo do powiedzenia mają sami jej członkowie. To oni nas wybrali, za co jestem bardzo wdzięczna. Teraz ja z chęcią zobaczę kilka kolejnych gwiazd....

Kamil: Kogo byś zobaczyła w następnej odsłonie?

Clover: W następnej odsłonie zobaczyłabym Kumkwatka i Jolkę ❤️

Kamil: Any final words?

Clover: Chciałabym, aby wróciła Specia i podzieliła się swoimi wnioskami po dodawanych odcinkach. Mam nadzieję, że wszystko u niej w porządku i zaraz do nas wróci 😭  ❤️


Komentarze

Popularne posty