#2 Exit Interview - Rafik

 






RAFIK
Survivor: Sierra Leona - 1/16

Kamil: Witaj Rafi! Niestety w tej edycji nie wyszło...ale skłoniła cię do zawieszenia emerytury. Dlaczego tak się stało? Przez co zdecydowałeś się powrócić?

Rafik: Zdecydowałem się powrócić, ponieważ zapragnąłem zasmakować rywalizacji po raz kolejny. No i minęło sporo czasu odkąd brałem w czymkolwiek udział.

Kamil: W swojej grze założyłeś, że chcesz jedną osobę mieć blisko i tylko jej ufać. Dlaczego padło akurat na Jack? Jakbyś rozwinął swoją grę gdybyś nie odpadł?

Rafik: Z Jackiem dobrze się dogaduje, a poza tym chciałem z nim pograć, bo dawno nie braliśmy udziału w jednym sezonie, a ta gra była dobrą ku temu okazją. Ciężko mi odpowiedzieć na drugą część pytania, ponieważ gra dopiero zaczynała nabierać rozpędu. Chciałem stworzyć grupkę 4-osobową z Jackiem, Kaczką i kimś jeszcze, ale już nie pamiętam, kogo chciałem mieć w swoim gronie. Nie wyszło, no i tyle

Kamil: W edycji widać było, że masz dobry kontakt z Kaczką i zależało ci na współpracy z nią. Czym cię do siebie przyciągała?

Rafik: A wiesz co, nie chciałem brać na margines tego, co było w wielu sezonach, a z Kaczką nigdy nie było nam po drodze, stąd też była moja inicjatywa, aby spróbować zbudować z nią relacje.

Kamil: Porozmawiajmy o twojej eliminacji. Trafiłeś do bottom 2 z Krystianem i Vernix. Jak myślisz w czym te dwie osoby okazały się lepsze od Ciebie skłaniając innych do nie głosowania na nich? Ostatecznie tylko wygrana w Legacy Jacka uchroniłaby cię od eliminacji, bo wybrał Vernix.

Rafik: Wydaje mi się, że przekonały ich po części przemowy, po części sojusze i relacje, jakie udało im się nawiązać. Ja nie będę ukrywał, ale miałem bardzo duży dystans, aby proponować coś komuś na dzień dobry, bo nie mniej jednak gdzieś były i pozostaną uprzedzenia do mnie…

Kamil: Jak tam twoje zdrówko? Clover chyba niezbyt chciała o nim słyszeć patrząc na odcinki. Nie sądzisz, że czasami jest ci trudno znaleźć dobry balans w prowadzeniu socjalu i pewnymi wiadomościami irytujesz innych nieświadomie?

Rafik: A nie narzekam teraz, dziękuję 🙂 To prawda, nie potrafię znaleźć złotego środka na to, komu przekazuje swoje informacje. A to, że irytuję innych, to już nie mój problem, jeżeli ktoś nie potrafi wprost napisać nawet, że sorry ale nie chce mi się tego słuchać. Byłoby mi z tym lepiej, serio.

Kamil: Po tym jak odpadłeś powiedziałeś innym, że szkoda, iż cieszyli się na twój powrót na pokaz. Dlaczego ci to przyszło do głowy? Myślisz, że nie kryła się za głosowaniem na Ciebie większa strategia?

Rafik: Czy kryła się za tym większa strategia? Tego nie wiem, nie wykluczone. Dlaczego przyszło mi to przez głowę, że radość o moim powrocie był tylko na pokaz? Bo nie ufam ludziom, po prostu.

Kamil: Pomimo szybkiej eliminacji twoja gra w pierwszym odcinku z odpadaniem była imponująca. Czujesz niedosyt? Bo było dobrze i socjalnie i strategicznie. Czy oprócz Jacka i Kaczki ktoś inny zrobił na tobie dobre wrażenie?

Rafik: Czułem, czuję i będę czuł niedosyt, ponieważ zgłaszając się do tej przygody liczyłem na finał i na zwycięstwo oraz możliwość zaprezentowania się od tej najlepszej strony… niestety, nie wyszło… Z Foreverem dobrze się dogadywałem, ale nie wiem, jak on to ocenił. Trzeba jego pytać. I nie będę ukrywał, ale miałem nieco żal do Specia za inną grę, i to chyba było The Challenge. Nie umiałem jej na nowo zaufać…

Kamil: Jak oceniasz nowy format rozgrywki? Myślisz, że się przyjmie? Jakie nowe aspekty wprowadza do ORG twoim zdaniem?

Rafik: Sądzę, że tak, przyjmie się ten format, ponieważ jest bardzo ciekawie stworzony 😉 Szkoda, że nie udało mi się utrzymać w nim na dłużej.

Kamil: Kogo byś najchętniej zobaczyl w drugiej odsłonie Starcia Gwiazd?

Rafik: Anję, Md, Mećka, Seekira i Kryspiana… Takie Top 5

Kamil: Spectara stwierdziła, że zawsze byłeś dla niej bardziej aniołkiem niż diabełkiem. Jak to się przekłada na twoją osobowość w grze? Postrzegasz się bardziej jako angel, czy jako chaotic demon?

Rafik: Miłe z jej strony. No cóż, generalnie jestem osobą ze stwierdzoną chorobą dwubiegunową, i czasami nie panuje nad sobą, staram się nad tym pracować cały czas. Jestem chaotyczny i impulsywny, ale umiem też był miły i serdeczny 🙂

Kamil: Czy nadal umyłbyś dziecko w rtęci? xd

Rafik: Zdecydowanie NIE hahaha

Kamil: Any final words?

Rafik: Kamilu, bardzo dziękuję ci za zaproszenie do tej gry. Nie żałuje, że wziąłem w niej udział. Żałuję tylko tego, że przygoda trwała tak krótko i że dostałem złudne nadzieje, że pozostanę jeszcze w grze, a tego nie lubię najbardziej. Dla mnie w życiu ważna jest szczerość i lojalność, w grze ważna jest strategia, spryt, bycie elastycznym i zdystansowanym (i mean zachowanie spokoju). Tych dwóch pierwszych cech nie potrafię oddzielić z gry od życia realnego i nie wiem, czy kiedykolwiek się to zmieni… maybe

Komentarze

Popularne posty